18 czerwca 2026

Partyzancka bitwa z NKWD - Kuryłówka

Położona w północnej części województwa podkarpackiego Kuryłówka kojarzy się dziś przede wszystkim z malowniczymi terenami doliny Sanu i rozległymi kompleksami leśnymi dawnej Puszczy Sandomierskiej. Jednak historia tej miejscowości jest znacznie bogatsza. Przez stulecia spotykały się tutaj wpływy kultury polskiej i ruskiej, czego najcenniejszym świadectwem pozostaje dawna greckokatolicka cerkiew św. Paraskewii – jedna z najbardziej okazałych świątyń wschodniego obrządku w tej części Podkarpacia.



Kuryłówka należy do najstarszych miejscowości regionu leżajskiego. Osadnictwo na tych terenach rozwijało się już we wczesnym średniowieczu, a okolice obecnej gminy były ważnym obszarem pogranicza polsko-ruskiego. Przez wieki mieszkańcy utrzymywali się głównie z rolnictwa, leśnictwa oraz handlu prowadzonego wzdłuż szlaków biegnących doliną Sanu. W XIX wieku Kuryłówka znajdowała się na styku różnych tradycji religijnych i narodowych. Obok ludności rzymskokatolickiej żyli tutaj wierni obrządku greckokatolickiego, dla których miejscowa cerkiew była centrum życia religijnego i społecznego. Właśnie w tym okresie wieś przeżywała dynamiczny rozwój, czego symbolem stała się budowa nowej, monumentalnej świątyni.



Korzenie parafii sięgają prawdopodobnie XVI wieku. Początkowo funkcjonowała tutaj drewniana cerkiew, która przez wiele pokoleń służyła miejscowym wiernym. Pod koniec XIX wieku uznano jednak, że stara świątynia nie odpowiada już potrzebom rozwijającej się parafii. Zdecydowano więc o budowie nowego, reprezentacyjnego obiektu. Obecną cerkiew wzniesiono w latach 1896–1903 według projektu wybitnego ukraińskiego architekta Wasyl Nahirny, autora około dwustu projektów cerkwi na terenach dawnej Galicji. Inicjatorem budowy był miejscowy proboszcz Tomasz Szumiało. Powstała świątynia należała do najokazalszych cerkwi greckokatolickich w regionie. W 1923 roku wnętrze ozdobiono figuralną polichromią wykonaną pod kierunkiem Pawła Zaporożskiego. Po II wojnie światowej, wskutek zmian demograficznych i wysiedleń ludności ukraińskiej, świątynia została opuszczona. Przez pewien czas pełniła funkcję magazynu gminnej spółdzielni. Dopiero w 1981 roku przekazano ją parafii rzymskokatolickiej, a po przeprowadzeniu remontu zaadaptowano na kościół filialny pw. św. Mikołaja.



Cerkiew w Kuryłówce należy do najciekawszych przykładów tzw. ukraińskiego stylu narodowego w architekturze sakralnej przełomu XIX i XX wieku. Styl ten miał podkreślać odrębność kulturową i religijną społeczności greckokatolickiej, jednocześnie nawiązując do dawnych wzorców architektury bizantyjsko-ruskiej. Budowla została wzniesiona z cegły i otynkowana. Jej monumentalna bryła wyróżnia się na tle zabudowy wsi. Charakterystycznym elementem są rozbudowane kopuły i wieże zwieńczone krzyżami, które nadają świątyni wschodni charakter i sprawiają, że jest ona doskonale widoczna z daleka. Na uwagę zasługuje harmonijna kompozycja bryły. Poszczególne części świątyni zostały starannie wyważone, dzięki czemu budynek zachowuje lekkość mimo swoich znacznych rozmiarów. Elewacje zdobią liczne detale architektoniczne, a całość stanowi przykład wysokiego poziomu sztuki budowlanej przełomu wieków. W skład zespołu cerkiewnego wchodzi również murowana dzwonnica z 1912 roku, usytuowana na północ od świątyni. Razem z cerkwią tworzy ona jeden z najbardziej charakterystycznych zabytkowych zespołów sakralnych w powiecie leżajskim.



Wybuch I wojny światowej w 1914 roku przyniósł mieszkańcom wielkie zniszczenia. Przez Podkarpacie wielokrotnie przetaczał się front rosyjsko-austriacki, a okolice Leżajska znalazły się w strefie działań wojennych. Rekwizycje żywności, przemarsze wojsk oraz epidemie znacząco pogorszyły warunki życia ludności. Wielu mieszkańców zostało powołanych do armii austro-węgierskiej i walczyło na różnych frontach Europy. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku Kuryłówka znalazła się w granicach odrodzonego państwa polskiego. Okres międzywojenny przyniósł stopniową odbudowę gospodarczą oraz rozwój życia społecznego i religijnego. 

Wrzesień 1939 roku rozpoczął kolejny tragiczny rozdział w historii miejscowości. Po niemieckiej agresji na Polskę region znalazł się pod okupacją niemiecką. W okolicznych lasach działały struktury polskiego podziemia niepodległościowego, a mieszkańcy wspierali partyzantów dostarczając żywność, schronienie i informacje. Szczególnie aktywne były oddziały Narodowej Organizacji Wojskowej oraz Armii Krajowej. Okoliczne lasy stanowiły naturalne zaplecze dla działalności konspiracyjnej. W czasie okupacji wielu mieszkańców angażowało się w ruch oporu, narażając się na represje ze strony niemieckich władz - we wrześniu 1942 r. wieś została spacyfikowana przez oddziały niemieckie, wielu mieszkańców trafiło do obozu koncentracyjnego na Majdanku, skąd już nie wrócili. Wtedy też zlikwidowano miejscową ludność żydowską. Latem 1944 roku Niemcy zostali wyparci przez Armię Czerwoną. Dla wielu mieszkańców nie oznaczało to jednak końca walki. Na miejsce niemieckiego aparatu terroru wkroczyło NKWD, które rozpoczęło aresztowania żołnierzy polskiego podziemia niepodległościowego oraz osób uznawanych za przeciwników nowej, komunistycznej władzy. W odpowiedzi na represje w regionie ponownie zaczęły działać oddziały podziemia antykomunistycznego.



Najbardziej znanym wydarzeniem w historii miejscowości jest Bitwa pod Kuryłówką, która rozegrała się 7 maja 1945 roku, już po formalnym zakończeniu działań wojennych w Europie. Wczesnym rankiem patrol Narodowej Organizacji Wojskowej natknął się w okolicach wsi na oddział NKWD. Wymiana ognia szybko przerodziła się w regularną bitwę. Dowództwo obrony objął major Franciszek Przysiężniak „Ojciec Jan”, jeden z najbardziej znanych dowódców podziemia niepodległościowego na Rzeszowszczyźnie. Do walki włączyły się także oddziały Stanisława Pelczara „Majki” oraz Józefa Zadzierskiego „Wołyniaka”. W ciągu całego dnia żołnierze NKWD trzykrotnie próbowali zdobyć wieś. Wszystkie ataki zostały odparte przez polskich partyzantów. Wieczorem, przewidując nadejście kolejnych sowieckich posiłków, dowódcy NOW podjęli decyzję o wycofaniu oddziałów z Kuryłówki. Według większości źródeł straty NKWD wyniosły około 57 zabitych, natomiast po stronie polskiej poległo siedmiu żołnierzy, a pięciu zostało ciężko rannych. Było to jedno z największych zwycięstw polskiego podziemia nad siłami sowieckimi po zakończeniu II wojny światowej. Następnego dnia do Kuryłówki wkroczyła karna ekspedycja NKWD. Sowieci dokonali brutalnej pacyfikacji miejscowości. Zamordowano ośmiu mieszkańców, spalono znaczną część zabudowy, a wielu ludzi utraciło cały swój dobytek. Część mieszkańców zdołała wcześniej opuścić wieś wraz z wycofującymi się oddziałami podziemia, co prawdopodobnie ograniczyło skalę tragedii.

Bitwa pod Kuryłówką i późniejsza pacyfikacja zajmują szczególne miejsce w pamięci mieszkańców regionu. Dziś wydarzenia te upamiętniają pomniki, tablice pamiątkowe oraz coroczne uroczystości rocznicowe. Nazwa Kuryłówki została także umieszczona na tablicach Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie jako symbol oporu przeciwko sowieckiemu terrorowi po zakończeniu II wojny światowej.

Do poczytania!


10 czerwca 2026

Smutna pamiątka historii - Wola Niżna

Wśród malowniczych wzgórz Beskidu Niskiego, nad spokojnym nurtem Jasiołki, leży Wola Niżna – niewielka wieś w gminie Jaśliska, której dzieje odzwierciedlają skomplikowaną historię całego pogranicza polsko-ruskiego. Choć dziś jest to spokojna miejscowość licząca zaledwie kilkuset mieszkańców, przez stulecia była ważnym ośrodkiem kultury łemkowskiej i życia religijnego regionu.


Początki Woli Niżnej sięgają XV wieku. Wieś została lokowana w 1454 roku przez biskupów przemyskich i początkowo nosiła nazwę Wola Iwanszowa lub Iwanszówka, od imienia pierwszego sołtysa – Iwansza Wołocha. W późniejszych dokumentach funkcjonowała jako Wola Jaśliska. W XVI wieku z większej osady wyodrębniła się Wola Wyżna. Od tego czasu dawna Wola Jaśliska została podzielona na dwie wsie, które istnieją do dziś. Przez kolejne stulecia miejscowość należała do dóbr biskupów przemyskich i rozwijała się jako wieś rolnicza zamieszkana głównie przez ludność ruską, później określaną jako Łemkowie.


Pod koniec XIX wieku Wola Niżna liczyła ponad pięciuset mieszkańców. Trudne doświadczenia przyniosły obie wojny światowe. Szczególnie dramatyczny był okres powojenny, kiedy w latach 1945–1947 większość miejscowej ludności łemkowskiej została wysiedlona najpierw do Związku Radzieckiego, a następnie w ramach Akcji „Wisła” na ziemie zachodnie i północne Polski. Wraz z mieszkańcami zanikła część dawnej kultury, jednak jej ślady do dziś są widoczne w krajobrazie i zabytkach wsi.


Najcenniejszym zabytkiem miejscowości jest dawna greckokatolicka cerkiew pw. św. Mikołaja, wzniesiona w 1812 roku. Obecnie pełni funkcję kościoła filialnego parafii w Jaśliskach.


Świątynia reprezentuje charakterystyczną dla Łemkowszczyzny architekturę sakralną. Wzniesiona została na planie trójdzielnym, z wyraźnie wyodrębnionym prezbiterium, nawą i babińcem. Jej bryła harmonijnie wpisuje się w beskidzki krajobraz. Z zewnątrz uwagę zwracają proporcjonalne dachy i tradycyjna forma typowa dla cerkwi zachodniołemkowskich.



Wnętrze zachowało wyjątkowy klimat dawnej świątyni wschodniego obrządku. Szczególną wartość posiada ikonostas oraz polichromia wykonana na początku XX wieku przez Michała Bogdańskiego. Dzięki pracom konserwatorskim zachowano wiele oryginalnych elementów wyposażenia, które przypominają o wielokulturowej historii regionu.



Obok świątyni znajduje się miejsce związane z jedną z najbardziej dramatycznych historii powojennej Łemkowszczyzny. Spoczywa tam ksiądz Wołodymyr Kostyszyn, ostatni greckokatolicki proboszcz parafii w Woli Niżnej. W kwietniu 1946 roku, podczas działań wojskowych prowadzonych na terenach zamieszkiwanych przez Łemków, duchowny został śmiertelnie postrzelony przez żołnierzy Wojska Polskiego. Okoliczności jego śmierci do dziś pozostają bolesnym symbolem napięć i tragedii, które dotknęły mieszkańców Beskidu Niskiego po zakończeniu II wojny światowej.


Dla lokalnej społeczności oraz wysiedlonych Łemków ksiądz Kostyszyn stał się symbolem utraconego świata dawnej Łemkowszczyzny. Na miejscu jego pochówku znajduje się upamiętnienie ufundowane przez dawnych mieszkańców wsi i ich potomków. To ważne miejsce pamięci przypomina o losach ludzi, których życie zostało naznaczone wojną, przesiedleniami i politycznymi konfliktami.


Dzisiejsza Wola Niżna jest cichą, malowniczą miejscowością położoną na trasie prowadzącej przez Beskid Niski. Dla turystów stanowi interesujący przystanek podczas wędrówek po okolicach Jaśliskiego Parku Krajobrazowego. Dawna cerkiew św. Mikołaja, stare cmentarze i ślady kultury łemkowskiej tworzą wyjątkową atmosferę miejsca, w którym historia wciąż jest obecna na każdym kroku.
Do poczytania!