Choć okolice Ulanowa były zamieszkane znacznie wcześniej, samo miasto zostało lokowane w 1616 roku przez Stanisława Ulińskiego. Otrzymało prawa miejskie niemal natychmiast po założeniu, a jego położenie na styku dwóch rzek szybko zadecydowało o dalszych losach miejscowości. San od stuleci stanowił naturalną drogę transportową prowadzącą do Wisły, a następnie do Bałtyku, dlatego Ulanów rozwijał się jako ośrodek handlu i budowy jednostek rzecznych. Już w XVII wieku działały tutaj warsztaty szkutnicze, w których budowano galary, komięgi, szkuty i tratwy. Rzemieślnicy wyspecjalizowali się w konstruowaniu jednostek zdolnych przewozić ogromne ilości drewna oraz innych towarów. Wraz z rozwojem handlu rosło znaczenie miasta, a zawód flisaka stał się podstawą utrzymania wielu mieszkańców.
Historia Ulanowa to przede wszystkim historia flisaków. Trudno znaleźć drugie miejsce w Polsce tak silnie związane z transportem rzecznym. Od XVI aż do początków XX wieku mieszkańcy miasta spławiali Sanem i Wisłą drewno z Puszczy Sandomierskiej, belki budowlane, smołę, popiół drzewny, zboże, len oraz inne towary przeznaczone na eksport. Na czele załogi stał retman – doświadczony przewodnik odpowiedzialny za bezpieczeństwo całego transportu. Pod jego komendą pracowali flisacy, którzy musieli doskonale znać nurt rzeki, niebezpieczne zakola, mielizny oraz zmieniający się poziom wody.
Podróż do Gdańska trwała nawet kilka tygodni. Po sprzedaży drewna oraz samych tratw – które często rozbierano i sprzedawano jako materiał budowlany – flisacy wracali do Ulanowa pieszo. Wędrówka licząca kilkaset kilometrów zajmowała kolejne tygodnie i wymagała ogromnej wytrzymałości. Flisacy cieszyli się dużym szacunkiem. Tworzyli własne bractwa, pielęgnowali zwyczaje zawodowe i uczestniczyli w nabożeństwach przed każdą wyprawą. Ich patronem był św. Jan Nepomucen, którego figurę można spotkać w wielu miejscach nad Sanem. Choć rozwój kolei w XIX wieku stopniowo ograniczył znaczenie transportu rzecznego, pamięć o flisakach nie zaginęła. W 1991 roku powstało Bractwo Flisackie św. Barbary, które odtwarza dawne tradycje, organizuje spływy historycznymi galarami oraz popularyzuje kulturę dawnych retmanów. W Ulanowie działa również Muzeum Flisactwa Polskiego – jedyna tego typu placówka w kraju.
Wnętrze zachwyca późnobarokową polichromią z iluzjonistycznymi motywami architektonicznymi, które sprawiają wrażenie, jakby drewniane ściany były wykonane z kamienia. Zachowały się również zabytkowe ołtarze, elementy dawnego wyposażenia oraz liczne pamiątki związane z ulanowskimi flisakami. Dramatycznym wydarzeniem w historii świątyni był pożar w Wielki Piątek 2002 roku. Ogień zniszczył znaczną część wnętrza i wyposażenia. Dzięki kilkuletniej rekonstrukcji oraz konserwacji kościół odzyskał dawny blask i ponownie został konsekrowany w 2005 roku. Dziś jest jednym z najcenniejszych drewnianych zabytków sakralnych Podkarpacia.
































