25 września 2026

Najwyższa spośród drewnianych - Dłużniów

Na południowo-wschodnich krańcach Lubelszczyzny, w gminie Dołhobyczów, nad niewielką rzeką Warężanką, leży Dłużniów – wieś, która mimo swoich niewielkich rozmiarów skrywa niezwykle cenne dziedzictwo historyczne i architektoniczne. To właśnie tutaj znajduje się dawna cerkiew Podwyższenia Krzyża Świętego – jedna z największych i najwyższych drewnianych cerkwi zachowanych w Polsce.


Pierwsza znana wzmianka o Dłużniowie pochodzi z 1423 roku. W dawnych dokumentach miejscowość występowała pod nazwą Dlusznow. Jej właścicielem był wówczas Mikołaj Łaźniewski, który z czasem przyjął nazwisko Dłużniewski, wywodzące się od nazwy posiadanej wsi. Na przestrzeni kolejnych stuleci Dłużniów przechodził w ręce różnych rodów szlacheckich. Pod koniec XVII wieku należał do Adama Bełżeckiego, stolnika bełskiego. Na początku XIX wieku majątek znalazł się w posiadaniu rodziny Ścibor-Rylskich, która odegrała znaczącą rolę w rozwoju miejscowości. To właśnie z ich fundacją wiąże się budowa obecnej cerkwi. Wieś przez wieki zamieszkiwała ludność polska i ruska (ukraińska), a dominującym wyznaniem była religia greckokatolicka. Przed II wojną światową większość mieszkańców stanowili Ukraińcy. Tragiczne wydarzenia lat 1944–1947 oraz powojenne wysiedlenia, związane m.in. z wymianą ludności i Akcją „Wisła”, całkowicie zmieniły strukturę narodowościową Dłużniowa. Dawna wielokulturowość zachowała się dziś przede wszystkim w zabytkach i lokalnym krajobrazie.



Historia parafii w Dłużniowie sięga XVI wieku. Pierwsze wzmianki o istnieniu cerkwi pochodzą z lat 1564–1573. Wiadomo również, że w 1761 roku istniała tutaj drewniana cerkiew parafialna pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego, należąca do dekanatu waręskiego. Obecna świątynia została wzniesiona w 1882 roku na miejscu starszej cerkwi. Za fundatora uznaje się Henryka Rylskiego, właściciela miejscowego majątku. Konsekracja świątyni odbyła się w 1895 roku.



W okresie międzywojennym cerkiew została odnowiona, a po zakończeniu II wojny światowej, w wyniku zmian granic i wysiedlenia ludności greckokatolickiej, przeszła w ręce Kościoła rzymskokatolickiego. Obecnie pełni funkcję kościoła filialnego parafii w Żniatynie pod tym samym wezwaniem – Podwyższenia Krzyża Świętego. W latach 2005–2006 przeprowadzono kompleksowy remont obejmujący m.in. wymianę pokrycia dachowego, naprawę konstrukcji drewnianej, wzmocnienie fundamentów oraz konserwację stolarki i elementów dekoracyjnych.



Dłużniowska cerkiew jest wyjątkowym przykładem drewnianej architektury sakralnej południowo-wschodniej Lubelszczyzny. Uważana jest za największą i jedną z najwyższych drewnianych cerkwi w Polsce. Świątynia została wzniesiona w konstrukcji zrębowej na kamienno-ceglanej podmurówce. Jest budowlą orientowaną, trójdzielną i trójkopułową. Składa się z prezbiterium zamkniętego trójbocznie, obszernej nawy oraz babińca. Nad każdą z części wznosi się ośmioboczny tambur zwieńczony kopułą z latarnią i charakterystyczną cebulastą makowicą zakończoną krzyżem.



Imponujące są również rozmiary świątyni – długość wynosi ponad 25 metrów, szerokość nawy blisko 10 metrów, a wysokość do szczytu głównego krzyża przekracza 27 metrów. Smukła sylwetka oraz harmonijne proporcje sprawiają, że budowla dominuje nad okolicznym krajobrazem. Na zewnątrz ściany zostały oszalowane pionowymi deskami, a wokół świątyni biegnie szeroki okap wsparty na charakterystycznych drewnianych wspornikach. Do wnętrza prowadzą zadaszone ganki od frontu i z boków nawy.



Obok świątyni stoi murowana, trójarkadowa dzwonnica. Całość otacza dawny cmentarz cerkiewny z wiekowymi lipami, które nadają temu miejscu wyjątkowy klimat.


Pomimo licznych zmian funkcji świątyni zachowało się wiele elementów dawnego wyposażenia. Na ścianach można podziwiać polichromię figuralną z końca XIX wieku przedstawiającą sceny biblijne i postacie świętych. Zachował się również fragment ikonostasu, przypominający o pierwotnym przeznaczeniu budowli.


W centralnej części znajduje się neogotycki ołtarz główny, a po bokach dwa ołtarze boczne poświęcone Matce Bożej i Podwyższeniu Krzyża Świętego. Ciekawym elementem wyposażenia jest także ambona połączona z konfesjonałem, będąca efektem przystosowania dawnej cerkwi do liturgii rzymskokatolickiej.



Choć obecnie Dłużniów jest niewielką, spokojną miejscowością, pozostaje jednym z najcenniejszych punktów na Szlaku Cerkwi Południowego Podlasia i Lubelszczyzny. Monumentalna drewniana świątynia stanowi świadectwo wielokulturowej historii pogranicza polsko-ruskiego oraz kunsztu XIX-wiecznych cieśli i budowniczych.


Do poczytania!

18 września 2026

Trudno nawet znaleźć - Liski

Na południowym krańcu gminy Dołhobyczów, niemal przy granicy z Ukrainą, leżą Liski – niewielka wieś, która kryje jeden z najciekawszych zabytków drewnianej architektury sakralnej Ziemi Hrubieszowskiej. Choć miejscowość sprawia dziś wrażenie spokojnej i nieco zapomnianej, jej dzieje odzwierciedlają burzliwą historię polsko-ukraińskiego pogranicza. Najcenniejszym zabytkiem jest dawna cerkiew greckokatolicka pw. św. Jana Chrzciciela, stojąca na wyniosłym wzgórzu otoczonym starymi lipami i dawnym cmentarzem przycerkiewnym. To miejsce, gdzie architektura splata się z pamięcią o dramatycznych wydarzeniach XX wieku.


Tradycja parafii w Liskach sięga co najmniej pierwszej połowy XVI wieku. Źródła wspominają istniejącą tutaj cerkiew już przed 1531 rokiem. Kolejna świątynia funkcjonowała w XVIII wieku, a w latach 1782–1785 właściciel majątku Jan Krzyżanowski ufundował nową drewnianą cerkiew.


Obecnie zachowany budynek powstał w latach 1872–1875 również dzięki fundacji rodziny Krzyżanowskich, na miejscu starszej świątyni. Był to okres, gdy ziemia hrubieszowska znajdowała się pod zaborem rosyjskim. Niedługo po ukończeniu budowy, po likwidacji unickiej diecezji chełmskiej w 1875 roku, cerkiew została przejęta przez Cerkiew prawosławną. Dopiero po odzyskaniu przez Polskę niepodległości wróciła do grekokatolików. Po II wojnie światowej, w wyniku wysiedlenia ludności ukraińskiej i zaniku miejscowej parafii greckokatolickiej, świątynię przejął Kościół rzymskokatolicki. Obecnie pełni funkcję kościoła filialnego parafii w Przewodowie. Przez lata była wielokrotnie remontowana, a na początku XXI wieku przeprowadzono kompleksowe prace konserwatorskie wzmacniające konstrukcję zabytku.



Cerkiew w Liskach należy do najciekawszych drewnianych świątyń dawnej Zamojszczyzny. Jest budowlą zrębową, orientowaną i trójdzielną – składa się z prezbiterium, nawy oraz babińca. Najbardziej charakterystycznym elementem są trzy ośmiopołaciowe kopuły osadzone bezpośrednio na pendentywach, bez wysokich tamburów. Takie rozwiązanie konstrukcyjne spotyka się niezwykle rzadko i jest uznawane za unikatowe w regionie.



Do cerkwi prowadzą schody wspinające się na wzgórze. Wejścia strzeże murowana, trójarkadowa dzwonnica. Wewnątrz zachowały się fragmenty polichromii z iluzjonistycznymi motywami architektonicznymi i przedstawieniami figuralnymi, przypominające o jej greckokatolickiej przeszłości.


Na ścianie dawnej cerkwi znajduje się pamiątkowa tablica z 1864 r. (przeniesiona w wcześniejszej, lub z grobu, który się nie zachował. Upamiętnia 4 kobiety: Albinę z Gwozdeckich Ziętkiewiczową, Kamillę z Ziętkiewiczów Pawłowską oraz Melanię i Olgę Ziętkiewiczówne, które zginęły w pożarze, wywołanym przez naftę. Patrząc na nazwiska, najprawdopodobniej o matkę i jej trzy córki (w tym jedną zamężną), które zginęły prawdopodobnie w pożarze drewnianego dworu. 



Na zachodnim skraju przycerkiewnego cmentarza znajduje się zbiorowa mogiła 86 mieszkańców Lisek. Upamiętnia ona ofiary tragicznych wydarzeń z marca 1944 roku, kiedy podczas pacyfikacji wsi dokonanej przez odział AK zginęła ludność cywilna narodowości ukraińskiej. W literaturze historycznej wydarzenie to jest opisywane jako jeden z epizodów polsko-ukraińskiego konfliktu na Zamojszczyźnie podczas II wojny światowej. W zależności od autorów i wykorzystywanych źródeł różnią się zarówno szczegóły przebiegu wydarzeń, jak i liczba ofiar. Na samym pomniku widnieje liczba 86 osób, która funkcjonuje również w lokalnych opracowaniach dotyczących cerkwi i cmentarza. Dla mieszkańców pogranicza miejsce to pozostaje przede wszystkim symbolem tragedii ludności cywilnej oraz bolesnej historii wzajemnych konfliktów. Niezależnie od historycznych sporów interpretacyjnych, mogiła przypomina o dramatycznych losach mieszkańców tych ziem podczas okupacji.




Liski nie są miejscowością, do której trafia się przypadkiem. Jednak właśnie tutaj można zobaczyć jedną z najoryginalniejszych drewnianych cerkwi Lubelszczyzny, zachowaną w niemal niezmienionym krajobrazie dawnego pogranicza. Spacer po przycerkiewnym cmentarzu, stara dzwonnica, krypta fundatorów oraz pamiątki po dawnych mieszkańcach sprawiają, że jest to miejsce skłaniające nie tylko do podziwiania architektury, ale również do refleksji nad skomplikowaną historią regionu.



Do poczytania!