12 sierpnia 2026

Zamojszczyzna na Podkarpaciu - Krzeszów

Położony w powiecie niżańskim Krzeszów, dawniej nazywany Krzeszowem nad Sanem, należy do najstarszych miejscowości tej części Podkarpacia. Co ciekawe, historycznie jest to część Zamojszczyzny, dokładniej ziemi biłgorajskiej. Choć dziś jest spokojną wsią, przez ponad dwa stulecia posiadał prawa miejskie i stanowił ważny ośrodek handlowy na szlaku biegnącym doliną Sanu.


Pierwsza wzmianka o Krzeszowie pochodzi z 1390 roku, choć badania archeologiczne wskazują, że osada istniała tutaj już we wczesnym średniowieczu. Dogodne położenie nad Sanem sprzyjało osadnictwu, a sama miejscowość rozwijała się stopniowo jako punkt związany z przeprawą rzeczną i lokalnym handlem. Nazwa Krzeszów prawdopodobnie wywodzi się od staropolskiego imienia Krzesz, co dodatkowo podkreśla jej dawne, słowiańskie korzenie.


W XVI wieku Krzeszów znalazł się w dobrach Zamoyskich, jednego z najpotężniejszych rodów Rzeczypospolitej. To właśnie dzięki ich działalności miejscowość zaczęła się dynamicznie rozwijać i nabierać znaczenia gospodarczego. W 1640 roku otrzymała prawa miejskie, co było ważnym krokiem w jej historii i potwierdzeniem rosnącej roli w regionie. Korzystne położenie nad Sanem sprzyjało handlowi zbożem, drewnem i produktami rolnymi, a sama rzeka stanowiła wówczas istotny szlak transportowy prowadzący aż do Wisły. Dzięki temu Krzeszów stał się miejscem wymiany towarów i spotkań kupców z okolicznych terenów. Po upadku Rzeczypospolitej Krzeszów znalazł się pod zaborem austriackim. Zmiany polityczne i gospodarcze wpłynęły na jego dalsze losy, a w 1869 roku, podobnie jak wiele niewielkich galicyjskich miasteczek, utracił prawa miejskie. Mimo tego nie zniknął z mapy ważnych lokalnych ośrodków. Zachował charakter dawnego miasteczka handlowego z czytelnym układem rynku, śladami dawnej zabudowy i licznymi pamiątkami swojej historii, które do dziś przypominają o jego znaczeniu w minionych wiekach.



Największym zabytkiem Krzeszowa jest kościół Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, wzniesiony w latach 1727–1728 na wzgórzu Rotunda. Jest to już trzecia świątynia stojąca w tym miejscu – wcześniejsze kościoły uległy zniszczeniu lub zostały rozebrane z powodu złego stanu technicznego. Świątynia należy do największych drewnianych kościołów barokowych w Polsce i jest uznawana za jeden z najcenniejszych zabytków drewnianej architektury sakralnej województwa podkarpackiego.



Kościół zbudowano z drewna w konstrukcji zrębowej na planie krzyża łacińskiego. Monumentalna bryła z trójnawowym korpusem i transeptem wyróżnia się spośród innych drewnianych świątyń regionu. Charakterystyczne są wysokie dachy, sygnaturka oraz harmonijne proporcje całego założenia.


Wnętrze zachwyca bogactwem późnobarokowego wystroju. Szczególną uwagę przyciąga okazały ołtarz główny z wizerunkiem Matki Bożej z Dzieciątkiem, nazywanej Matką Bożą Krzeszowską lub Loretańską, a także dziewięć barokowych ołtarzy bocznych, bogato dekorowana ambona, chrzcielnica w formie kielicha, późnobarokowe organy oraz polichromie pokrywające ściany i sklepienia. Według miejscowej tradycji obraz wielokrotnie miał chronić mieszkańców przed nieszczęściami i epidemiami, a wierni przypisywali mu liczne łaski. Wyposażenie świątyni powstało dzięki mecenatowi rodu Zamoyskich, których herby do dziś można odnaleźć we wnętrzu.


Obok kościoła stoją drewniana dzwonnica z 1898 roku, kaplica oraz zabytkowy cmentarz otaczający cały zespół kościelny. Od początku XXI wieku świątynia przechodziła kompleksową konserwację, dzięki której udało się zachować jej wyjątkową wartość dla kolejnych pokoleń.



Krzeszów nie jest miejscowością, którą zwiedza się w pośpiechu. To miejsce dla osób szukających ciszy, historii i autentycznego klimatu dawnego Podkarpacia. Spacer po rynku, wizyta na wzgórzu Rotunda oraz podziwianie jednego z największych drewnianych kościołów barokowych w Polsce pozwalają odkryć mniej znane, ale niezwykle ciekawe oblicze regionu.


Do poczytania!

06 sierpnia 2026

Na grzędzie Sokalskiej - Sulimów

Położony nad niewielką rzeką Sulimówką Sulimów jest jedną z najstarszych miejscowości gminy Dołhobyczów. Leżąca na historycznej ziemi bełskiej wieś przez stulecia znajdowała się na styku kultur polskiej i ruskiej, czego najcenniejszym świadectwem pozostaje dawna cerkiew św. Jana Ewangelisty. Choć dziś świątynia pełni funkcję kościoła rzymskokatolickiego, jej architektura nadal przypomina o wielowiekowej historii miejscowej społeczności greckokatolickiej.


Pierwsza wzmianka o Sulimowie pochodzi z 1449 roku. W dokumentach wieś występowała pod nazwami Sulimowo lub Szulimów. Dzięki położeniu na żyznych terenach Grzędy Sokalskiej rozwijała się jako osada rolnicza, a mieszkańcy zajmowali się głównie uprawą ziemi i hodowlą. Od początku istnienia była związana z pograniczem kulturowym i wyznaniowym, gdzie obok siebie żyli Polacy i Rusini. Pierwsza wzmianka o miejscowej cerkwi pochodzi z 1669 roku, co świadczy o dobrze rozwiniętej parafii obrządku wschodniego. W 1761 roku parafia należała do dekanatu waręskiego, a cerkiew nosiła wezwanie św. Jana Ewangelisty. Po likwidacji unii na Chełmszczyźnie około 1875 roku świątynię przejęła Cerkiew prawosławna. Po II wojnie światowej, wskutek wysiedleń ludności ukraińskiej, parafia przestała istnieć, a budynek został przekazany Kościołowi rzymskokatolickiemu. Losy Sulimowa odzwierciedlają historię całego pogranicza. Zmiany granic, wojny i powojenne przesiedlenia całkowicie odmieniły strukturę mieszkańców, jednak zabytkowa świątynia do dziś przypomina o wielokulturowej przeszłości tej niewielkiej miejscowości.



Obecna drewniana cerkiew została wzniesiona w 1867 roku w miejscu starszej świątyni, zachowując tradycyjne rozwiązania architektury cerkiewnej charakterystycznej dla pogranicza ziemi bełskiej. Przez kilka lat służyła parafii greckokatolickiej, następnie – po 1875 roku – stała się cerkwią prawosławną. Po zakończeniu II wojny światowej została rekoncyliowana i przekształcona w kościół filialny parafii rzymskokatolickiej w Hulczu. Mimo licznych zmian funkcjonalnych świątynia zachowała wiele cech pierwotnej konstrukcji i nadal należy do najciekawszych drewnianych cerkwi historycznej ziemi bełskiej.


Cerkiew jest orientowaną, trójdzielną budowlą drewnianą o konstrukcji zrębowej. Składa się z prostokątnego prezbiterium, obszernej kwadratowej nawy oraz babińca na planie zbliżonym do kwadratu. Od południa do prezbiterium przylega zakrystia, natomiast od zachodu znajduje się przedsionek, który pierwotnie miał formę otwartego ganku wspartego na czterech słupach. Po wojnie został zabudowany, zmieniając nieco charakter elewacji.


Najbardziej charakterystycznym elementem świątyni jest niezwykle rzadko spotykana spłaszczona ośmiopołaciowa kopuła osadzona na ośmiobocznym tamburze i zwieńczona pseudolatarnią. To właśnie ona nadaje cerkwi wyjątkową sylwetkę, odróżniającą ją od większości drewnianych świątyń regionu. Wnętrze nakrywa pozorne sklepienie kopulaste nad nawą oraz spłaszczone sklepienia kolebkowe nad prezbiterium i babińcem. Pierwotnie całą świątynię pokrywał gont, który z czasem zastąpiono blachą. Niestety w drugiej połowie XX wieku przeprowadzono kilka przebudów, które częściowo zatarły historyczny charakter budowli. W 1981 roku przekształcono przedsionek, a późniejsze zmiany, w tym powiększenie okien nawy, naruszyły pierwotne proporcje bryły. Pomimo tych ingerencji cerkiew nadal pozostaje cennym zabytkiem dawnego budownictwa sakralnego pogranicza polsko-ukraińskiego.



Sulimów jest jedną z tych miejscowości, które najlepiej pokazują złożone dzieje dawnej ziemi bełskiej. Drewniana cerkiew św. Jana Ewangelisty przypomina o wielowiekowej obecności społeczności greckokatolickiej i stanowi cenny przykład lokalnej architektury sakralnej. Dla miłośników historii, drewnianych cerkwi i miejsc położonych z dala od głównych szlaków turystycznych Sulimów pozostaje interesującym celem podróży, pozwalającym lepiej zrozumieć wielokulturowe dziedzictwo pogranicza.


Do poczytania!

01 sierpnia 2026

Podparta - Wola Wielka

Na skraju Roztocza Wschodniego, w gminie Narol, leży Wola Wielka – niewielka wieś, która zachowała niezwykłe świadectwo dawnej historii pogranicza. Choć miejscowość nie należy do najczęściej odwiedzanych atrakcji Podkarpacia, kryje jeden z najlepiej zachowanych XVIII-wiecznych zespołów cerkiewnych regionu. Drewniana cerkiew Opieki Bogurodzicy wraz z dzwonnicą, kamiennym ogrodzeniem i starym cmentarzem tworzy wyjątkowy krajobraz, przypominający o wielowiekowej obecności ludności greckokatolickiej na Roztoczu.


Wola Wielka, dawniej nazywana Wolą Lipską, została lokowana w drugiej ćwierci XVIII wieku jako osada należąca do pobliskiego Lipska. Pierwsze wzmianki o miejscowości pochodzą z około 1750 roku. Właścicielem wsi był wówczas Stanisław Lipski, który 9 października 1754 roku erygował miejscową parafię greckokatolicką. Już kilka miesięcy później rozpoczęto budowę cerkwi, która do dziś pozostaje najcenniejszym zabytkiem miejscowości. Przez kolejne dziesięciolecia Wola Wielka rozwijała się jako typowa wieś rolnicza zamieszkana głównie przez ludność ruską wyznania greckokatolickiego. Pod koniec XVIII wieku miejscowa parafia utraciła samodzielność i została podporządkowana najpierw parafii w Lipsku, a następnie w Krupcu. Nie zahamowało to jednak rozwoju miejscowości, której mieszkańcy troszczyli się o swoją świątynię i systematycznie ją rozbudowywali.



Dramatyczne zmiany przyniósł XX wiek. Po zakończeniu II wojny światowej oraz wysiedleniach ludności ukraińskiej w ramach akcji „Wisła” cerkiew utraciła swoich wiernych. W latach 1947–1994 służyła jako kościół filialny parafii rzymskokatolickiej, a po wybudowaniu nowej świątyni została wyłączona z użytkowania. Obecnie, mimo że nie pełni funkcji liturgicznych, jest jednym z najcenniejszych zabytków drewnianej architektury sakralnej województwa podkarpackiego i podlega stopniowym pracom konserwatorskim.


Drewniana cerkiew pw. Opieki Bogurodzicy została poświęcona 28 kwietnia 1755 roku. Jej fundatorami byli wójt wsi Bazyli (Wasyl) Szcziry oraz mieszkańcy Woli Wielkiej. Budowla powstała z drewna sosnowego i od początku stanowiła centrum życia religijnego lokalnej społeczności greckokatolickiej.


W połowie XIX wieku świątynia przeszła pierwszy większy remont. Wykonano kamienną podmurówkę, dobudowano zakrystię oraz chór śpiewaczy. Największą przebudowę przeprowadzono pod koniec XIX wieku. W 1893 roku wnętrze ozdobiono polichromiami autorstwa Joana Manastyrskiego, a kilka lat później zamontowano późnobarokowy ikonostas przeniesiony z cerkwi w Łówczy. W tym samym okresie zmieniono również zwieńczenie nawy, nadając świątyni obecny, bardziej monumentalny wygląd.


Po II wojnie światowej część wyposażenia cerkwi trafiła do muzeów w Lubaczowie i Łańcucie. We wnętrzu zachowały się jedynie fragmenty późnobarokowego ikonostasu oraz resztki XIX-wiecznych polichromii, które przypominają o dawnym bogactwie wystroju świątyni.


Cerkiew w Woli Wielkiej należy do najcenniejszych przykładów osiemnastowiecznej drewnianej architektury cerkiewnej na Roztoczu. Jest budowlą orientowaną, wzniesioną w konstrukcji zrębowej na planie trójdzielnym. Tworzą ją trzy podstawowe części – prezbiterium, nawa oraz babiniec – z których nawa jest wyraźnie większa i wyższa od pozostałych członów. Do prezbiterium od północy przylega rozbudowana zakrystia.


Najbardziej charakterystycznym elementem świątyni jest monumentalna, ośmiopołaciowa kopuła osadzona na ośmiobocznym tamburze. Zwieńczona cebulastym hełmem z latarnią dominuje nad bryłą budynku i sprawia, że cerkiew jest doskonale widoczna z okolicznych pól. Prezbiterium i babiniec przykrywają dachy dwuspadowe, co podkreśla klasyczny układ świątyni charakterystyczny dla drewnianych cerkwi dawnej Galicji.


Równie cennym elementem założenia jest wolnostojąca drewniana dzwonnica, powstała prawdopodobnie równocześnie z cerkwią. Ma konstrukcję słupowo-ramową, dwie kondygnacje oraz namiotowy dach. Całość otacza kamienny mur, wewnątrz którego znajduje się dawny cmentarz przycerkiewny z licznymi XIX- i XX-wiecznymi nagrobkami wykonanymi przez słynnych kamieniarzy z Bruśna. Zespół cerkiewny zachował się niemal w niezmienionym układzie od XVIII wieku, co czyni go wyjątkowym zabytkiem na skalę całego regionu.


Wola Wielka to miejsce, w którym historia zachowała się w niemal niezmienionej formie. Drewniana cerkiew, zabytkowa dzwonnica, kamienne ogrodzenie i stary cmentarz tworzą jeden z najbardziej klimatycznych zespołów sakralnych Roztocza. Dla miłośników architektury drewnianej, historii pogranicza i spokojnych, nieodkrytych zakątków Podkarpacia jest to obowiązkowy punkt na mapie regionu. Spacer po terenie dawnego zespołu cerkiewnego pozwala przenieść się do czasów, gdy Wola Wielka była tętniącą życiem greckokatolicką osadą, a jej świątynia stanowiła serce lokalnej społeczności.


Do poczytania!

27 lipca 2026

Tyle tylko zostało z gminy żydowskiej - Cieszanów

Położony na malowniczym Roztoczu Wschodnim Cieszanów jest jednym z najstarszych miast ziemi lubaczowskiej. Choć dziś kojarzony jest przede wszystkim z zabytkowym rynkiem i Festiwalem Cieszanów Rock, przez stulecia był miejscem współistnienia różnych kultur, narodowości i religii. Szczególnie ważną rolę odegrała tutaj społeczność żydowska, która przez ponad trzysta lat współtworzyła gospodarczy i społeczny rozwój miasta. Pamiątką po jej obecności pozostaje zabytkowa synagoga oraz kirkut, przypominające o dawnym wielokulturowym charakterze Cieszanowa.


Żydzi zaczęli osiedlać się w Cieszanowie na początku XVII wieku. Już w 1629 roku źródła wspominają o istniejącej bożnicy oraz kilku żydowskich domach. Rozwojowi osadnictwa sprzyjało położenie miasta przy ważnym szlaku handlowym prowadzącym ze Lwowa na zachód Rzeczypospolitej. Mieszkańcy narodowości żydowskiej zajmowali się handlem, rzemiosłem, dzierżawą oraz prowadzeniem karczm i składów towarowych. W drugiej połowie XVII wieku właściciel miasta Aleksander Stanisław Bełżecki nadał Żydom przywileje zrównujące ich prawa z prawami chrześcijańskich mieszczan. Decyzja ta przyczyniła się do dalszego rozwoju gminy żydowskiej. Pomimo licznych wojen, najazdów kozackich i tatarskich oraz epidemii społeczność odbudowywała swoją pozycję, stając się jednym z najważniejszych elementów życia gospodarczego miasta.



Największy rozkwit cieszanowskiej gminy żydowskiej przypadł na XIX stulecie. Według danych z 1857 roku Żydzi stanowili około 49% mieszkańców miasta. Funkcjonowała tutaj dobrze zorganizowana gmina wyznaniowa posiadająca synagogę, cmentarz oraz liczne bractwa religijne i dobroczynne. Cieszanów stał się również ważnym ośrodkiem chasydyzmu. W drugiej połowie XIX wieku działał tu cadyk Dawid Halberstam, a po nim jego bratanek, rabin i cadyk Symcha Isachar Ber Halberstam, którego grób na miejscowym kirkucie do dziś odwiedzają chasydzi z całego świata. Tragiczny kres tej wielowiekowej historii przyniosła II wojna światowa. Niemcy utworzyli w Cieszanowie obóz pracy przymusowej dla Żydów, a większość mieszkańców pochodzenia żydowskiego została wywieziona do obozu zagłady w Bełżcu i zamordowana. Po zakończeniu wojny gmina żydowska przestała istnieć.



Najważniejszym materialnym śladem obecności społeczności żydowskiej jest synagoga przy obecnym Osiedlu Kustronia. Obecny budynek został wzniesiony w 1889 roku, prawdopodobnie w miejscu lub w pobliżu starszej bożnicy istniejącej już w XVII wieku. Jest to jeden z nielicznych zachowanych przykładów małomiasteczkowej architektury synagogalnej na terenie dawnej Galicji.


Murowany dom modlitwy zbudowano na planie zbliżonym do kwadratu. Do głównej bryły przylegały niższe przybudówki mieszczące babiniec oraz pomieszczenia administracyjne gminy. W centrum znajdowała się obszerna sala modlitw, której wnętrze zdobiły polichromie i tradycyjne wyposażenie liturgiczne. Do naszych czasów nie zachował się jednak ani aron ha-kodesz, ani bima, które zostały zniszczone podczas II wojny światowej.


W czasie okupacji niemieckiej synagoga została sprofanowana i poważnie zdewastowana. Po wojnie przebudowano ją na magazyn zboża, nawozów sztucznych i makulatury. Zmieniono układ wejść, zamurowano część okien oraz przekształcono wnętrze, co doprowadziło do utraty większości historycznego wystroju. Mimo tych zmian sam budynek przetrwał i obecnie pozostaje jednym z najważniejszych zabytków przypominających o żydowskim dziedzictwie Cieszanowa. W ostatnich latach prowadzone były prace konserwatorskie mające na celu zabezpieczenie i zachowanie obiektu.


Choć żydowska społeczność Cieszanowa przestała istnieć po II wojnie światowej, pamięć o niej pozostaje żywa. Zachowana synagoga, kirkut oraz coroczne wizyty chasydów przy grobie cadyka Symchy Isachara Ber Halberstama przypominają, że przez ponad trzy stulecia Żydzi stanowili niemal połowę mieszkańców miasta i mieli ogromny wpływ na jego rozwój. Spacer po Cieszanowie to nie tylko okazja do poznania zabytków, ale również do odkrycia historii miejsca, w którym przez wieki spotykały się różne kultury i religie - poniższe zdjęcie pokazuje dawną cerkiew grekokatolicką, widoczną spod dawnej synagogi.


Do poczytania!

24 lipca 2026

Rozbudowana - Dachnów

Położony na pograniczu Roztocza i Płaskowyżu Tarnogrodzkiego Dachnów jest jedną z największych i najstarszych wsi gminy Cieszanów w powiecie lubaczowskim. Miejscowość od wieków stanowiła ważny ośrodek rolniczy i religijny, a jej dzieje doskonale odzwierciedlają historię wielokulturowego pogranicza polsko-ruskiego. Najcenniejszym zabytkiem Dachnowa jest dawna cerkiew greckokatolicka pw. Podwyższenia Krzyża Świętego – wyjątkowy przykład drewnianej architektury sakralnej regionu.



Początki Dachnowa sięgają XV wieku. Wieś rozwijała się na terenach dawnego województwa bełskiego i przez stulecia należała do dóbr szlacheckich. Korzystne położenie na szlakach prowadzących w kierunku Lubaczowa i Bełza sprzyjało rozwojowi rolnictwa oraz handlu. W miejscowości od dawna współistniały społeczności polska i ruska, a ważnym elementem życia mieszkańców była parafia obrządku wschodniego.


Na przełomie XIX i XX wieku Dachnów należał do największych wsi w okolicy. Podobnie jak wiele miejscowości na ziemi lubaczowskiej, boleśnie odczuł skutki obu wojen światowych. Lata 1939–1947 przyniosły dramatyczne wydarzenia związane z okupacją oraz konfliktem polsko-ukraińskim. Po zakończeniu II wojny światowej i wysiedleniach ludności ukraińskiej wielowiekowa historia miejscowej parafii greckokatolickiej dobiegła końca, a charakter wsi uległ znaczącej zmianie.


Najcenniejszym zabytkiem Dachnowa jest dawna cerkiew greckokatolicka pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Obecna świątynia została ukończona w 1929 roku, jednak jej historia jest znacznie starsza. Stanowi drewnianą wersję stylu narodowego, zaproponowanego przez Wasyla Nahirnego. Powstała na miejscu drewnianej cerkwi z 1735 roku, która przez blisko dwa stulecia służyła miejscowej parafii należącej najpierw do dekanatu oleszyckiego, a później cieszanowskiego.


Po II wojnie światowej opuszczoną cerkiew przejęła parafia rzymskokatolicka. Do 1992 roku pełniła funkcję kościoła parafialnego, po czym została wyłączona z regularnego użytkowania. Dzięki wpisaniu do Podkarpackiego Szlaku Architektury Drewnianej oraz przeprowadzonemu w latach 2017–2018 gruntownemu remontowi świątynia odzyskała dawny wygląd i obecnie jest jednym z najcenniejszych zabytków sakralnych powiatu lubaczowskiego.


Choć obecny wygląd świątyni pochodzi z przebudowy zakończonej w 1929 roku, zachowała ona wiele elementów starszej konstrukcji. Rdzeń budowli wywodzi się z wcześniejszej drewnianej cerkwi, którą rozbudowano o szerszą nawę z bocznymi aneksami, nowe prezbiterium oraz babiniec. Dzięki temu powstała okazała budowla łącząca tradycyjne rozwiązania drewnianego budownictwa cerkiewnego z architekturą początku XX wieku.


Świątynia posiada konstrukcję drewnianą i orientowany układ. Nad centralną częścią góruje smukła kopuła zwieńczona kutym krzyżem, która nadaje budowli charakterystyczną sylwetkę widoczną z dużej odległości. Elewacje pokryte są drewnianym szalunkiem, a całość uzupełnia wolnostojąca dzwonnica. Harmonijne proporcje oraz staranne wykonanie sprawiają, że cerkiew zaliczana jest do najciekawszych przykładów drewnianej architektury sakralnej Roztocza Wschodniego.


Dachnów to miejscowość, w której historia wciąż jest obecna w krajobrazie. Zabytkowa cerkiew przypomina o wielowiekowym współistnieniu różnych kultur i wyznań, a spokojne otoczenie zachęca do poznawania mniej znanych zakątków Podkarpacia. Dla miłośników architektury drewnianej, historii pogranicza oraz Szlaku Architektury Drewnianej województwa podkarpackiego jest to miejsce, którego nie warto pomijać podczas podróży po ziemi lubaczowskiej.


Do poczytania!

20 lipca 2026

Wcześniej Młodzice - Mołodycz

Na północnym skraju województwa podkarpackiego, w gminie Wiązownica, leży Mołodycz – miejscowość, której historia sięga średniowiecza. Choć dziś jest spokojną wsią otoczoną lasami i polami, przez stulecia stanowiła ważny ośrodek życia religijnego i gospodarczego. Najcenniejszym zabytkiem Mołodycza jest dawna cerkiew greckokatolicka, będąca jednym z najstarszych drewnianych obiektów sakralnych w tej części ziemi jarosławskiej.


Początki Mołodycza sięgają XV wieku. Wieś rozwijała się na terenach należących do dóbr Sieniawskich, a jej mieszkańcy zajmowali się głównie rolnictwem, hodowlą oraz gospodarką leśną. Dzięki położeniu na pograniczu kultur i wyznań przez wieki współistniały tutaj społeczności polska i ruska, a miejscowa parafia greckokatolicka odgrywała ważną rolę w życiu mieszkańców. W XIX wieku Mołodycz była dobrze prosperującą wsią galicyjską. Działała tu szkoła parafialna, a później szkoła publiczna, rozwijało się również życie religijne i społeczne. W latach 1873–1875 funkcję wikariusza pełnił tutaj późniejszy biskup przemyski Konstantyn Czechowicz. Na początku XX wieku powstała ochronka dla dzieci oraz kaplica, ufundowane przez rodzinę Czartoryskich. II wojna światowa przyniosła mieszkańcom tragiczne wydarzenia. W 1945 roku podczas walk polsko-ukraińskich spalony został miejscowy kościół rzymskokatolicki. Po wojnie parafia katolicka otrzymała opuszczoną cerkiew greckokatolicką, która po remoncie stała się kościołem parafialnym. Wysiedlenia ludności ukraińskiej zakończyły wielowiekową historię miejscowej parafii greckokatolickiej, zmieniając charakter całej miejscowości. W latach 1977-81 w ramach usuwania nazw pochodzenia rusińskiego, wieś nosiła nazwę Młodzice. 



Najcenniejszym zabytkiem Mołodycza jest drewniana cerkiew pw. Narodzenia (lub Zaśnięcia) Najświętszej Maryi Panny, wzniesiona w 1716 roku z fundacji Adama Mikołaja Sieniawskiego. Przez ponad dwieście lat służyła miejscowej parafii greckokatolickiej i była centrum życia religijnego ruskiej społeczności wsi. Po zakończeniu II wojny światowej świątynia została opuszczona przez dotychczasowych wiernych. W 1972 roku, po przeprowadzonym remoncie, przekazano ją parafii rzymskokatolickiej jako kościół pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny. Dzięki temu zabytkowy budynek zachował swoją funkcję sakralną i uniknął zniszczenia.




Mołodycka świątynia jest przykładem tradycyjnej drewnianej architektury cerkiewnej charakterystycznej dla pogranicza nadsańskiego. Wzniesiono ją w konstrukcji zrębowej jako budowlę orientowaną i trójdzielną. Składa się z prezbiterium zamkniętego trójbocznie, szerszej nawy oraz babińca, który od zachodu poprzedza niewielka kruchta.


Charakterystycznym elementem bryły jest szeroka nawa, dzięki której świątynia uzyskała plan zbliżony do krzyża. Dach jest dwukalenicowy, a nad nawą wznosi się niewielka sześcioboczna wieżyczka z sygnaturką. Dawniej wnętrze zdobił ikonostas i polichromie typowe dla cerkwi greckokatolickich, jednak podczas przebudowy przeprowadzonej w latach 1969–1971 większość tych elementów usunięto lub zakryto, dostosowując świątynię do liturgii rzymskokatolickiej. Mimo tych zmian budowla zachowała historyczną bryłę i pozostaje cennym przykładem drewnianej architektury sakralnej XVIII wieku.




Mołodycz nie należy do najczęściej odwiedzanych miejscowości Podkarpacia, jednak właśnie to stanowi o jej uroku. Zabytkowa drewniana cerkiew, ślady dawnej wielokulturowości oraz spokojny krajobraz Doliny Sanu sprawiają, że jest to miejsce warte odwiedzenia przez miłośników historii, architektury drewnianej i mniej znanych zakątków regionu. Wizyta w Mołodyczu pozwala lepiej zrozumieć skomplikowane dzieje pogranicza polsko-ruskiego i odkryć jedno z ciekawszych miejsc na mapie północnego Podkarpacia.


Do poczytania!

14 lipca 2026

Jedna z 39 - Dobra

Wśród malowniczych terenów gminy Sieniawa, w północnej części powiatu przeworskiego, leży Dobra – wieś o ponad pięciowiekowej historii. Choć dziś jest spokojną miejscowością zamieszkaną głównie przez ludność wyznania rzymskokatolickiego, przez stulecia była miejscem, gdzie współistniały różne tradycje religijne i kulturowe. Najcenniejszym zabytkiem Dobrej pozostaje dawna cerkiew greckokatolicka, będąca świadectwem wielokulturowego dziedzictwa tej części Podkarpacia.


Pierwsza wzmianka o Dobrej pochodzi z 1470 roku i wiąże się z dobrami Ordynacji Jarosławskiej. Nazwa miejscowości, według jednej z hipotez, może nawiązywać do księżniczki Dobrawy. Co ciekawe, jest to jedna z 39 miejscowości w Polsce, które noszą nazwę Dobra. Już na początku XVI wieku istniała tutaj parafia obrządku wschodniego, o czym świadczą rejestry poborowe z 1515 roku, odnotowujące obecność miejscowego popa. Oznacza to, że cerkiew funkcjonowała we wsi jeszcze wcześniej. Przez kolejne stulecia Dobra należała do rozległych dóbr Sieniawskich, które przechodziły z rąk rodu Sieniawskich do Czartoryskich. Wieś rozwijała się jako typowa osada rolnicza, jednak jej mieszkańcy wielokrotnie doświadczali skutków burzliwych wydarzeń historycznych. W 1624 roku Dobra została zniszczona podczas najazdu tatarskiego, co spowodowało znaczne straty i konieczność odbudowy gospodarstw. Na początku XX wieku wieś należała do największych miejscowości w okolicy. Przed II wojną światową większość mieszkańców stanowili Ukraińcy wyznania greckokatolickiego, obok których żyli Polacy oraz niewielka społeczność żydowska. Tragiczne wydarzenia wojny oraz powojenne wysiedlenia ludności ukraińskiej w latach 1945–1947 całkowicie odmieniły strukturę demograficzną Dobrej i zakończyły wielowiekową historię miejscowej parafii greckokatolickiej.



Najważniejszym zabytkiem Dobrej jest dawna cerkiew greckokatolicka, obecnie pełniąca funkcję kościoła parafialnego Najświętszego Serca Jezusowego. Obecna murowana świątynia została wzniesiona w 1880 roku na miejscu wcześniejszych drewnianych cerkwi, które służyły miejscowej parafii przez kilka stuleci. W czasie I wojny światowej budowla została uszkodzona, jednak już w 1921 roku przeprowadzono jej gruntowny remont. Po zakończeniu II wojny światowej i wysiedleniu grekokatolickich mieszkańców świątynia utraciła swoją pierwotną funkcję. Została przekazana Kościołowi rzymskokatolickiemu i zaadaptowana na kościół parafialny, dzięki czemu uniknęła losu wielu opuszczonych cerkwi regionu. Do dziś pozostaje najważniejszym zabytkiem miejscowości.


Cerkiew reprezentuje charakterystyczny dla końca XIX wieku styl narodowy ukraiński, który był popularny na terenach dawnej Galicji. Wzniesiono ją z cegły na planie krzyża, z wyraźnie zaakcentowaną częścią centralną oraz prezbiterium. Nad nawą dominuje kopuła osadzona na wysokim tamburze, a całość uzupełniają mniejsze kopuły oraz masywna dzwonnica stanowiąca integralną część bryły.


Elewacje świątyni zdobią półkoliste okna, gzymsy i dekoracyjne pilastry, nadające budowli monumentalny charakter. Mimo zmian związanych z dostosowaniem wnętrza do liturgii rzymskokatolickiej, obiekt zachował wiele cech dawnej architektury cerkiewnej. Jest doskonałym przykładem sakralnego budownictwa pogranicza, gdzie przenikały się wpływy tradycji wschodniej i zachodniej.



Odwiedzając Dobrą, można dostrzec ślady wielokulturowej przeszłości Podkarpacia. Dawna cerkiew przypomina o społeczności, która przez stulecia współtworzyła historię tej miejscowości, a spokojne otoczenie zachęca do refleksji nad losami dawnych mieszkańców. To miejsce szczególnie warte uwagi dla osób zainteresowanych historią pogranicza, architekturą sakralną oraz mniej znanymi zakątkami powiatu przeworskiego.


Do poczytania!