30 sierpnia 2026

Na Roztoczu Wschodnim - Cieszanów

Położony na Roztoczu Wschodnim Cieszanów należy do najciekawszych historycznych miejscowości województwa podkarpackiego. Choć dziś jest niewielkim, spokojnym miasteczkiem w powiecie lubaczowskim, przez wieki odgrywał ważną rolę jako lokalny ośrodek administracyjny, handlowy i rzemieślniczy. Jego dzieje naznaczone są wydarzeniami wojennymi, współistnieniem różnych kultur i religii oraz bogatym dziedzictwem architektonicznym. Obok zabytkowego rynku i kościoła parafialnego szczególną uwagę zwraca dawna greckokatolicka cerkiew św. Jerzego – jedna z najcenniejszych świątyń tego typu na ziemi lubaczowskiej.


Historia osadnictwa na terenach dzisiejszego Cieszanowa sięga wczesnego średniowiecza. Dogodne położenie nad rzeką Brusienką sprzyjało powstawaniu pierwszych osad już w X wieku. Sama miejscowość pojawia się w źródłach pisanych pod koniec XV wieku – pierwsza wzmianka pochodzi z 1496 roku. Właścicielem dóbr był ród Cieszanowskich herbu Jelita. To właśnie Stanisław Cieszanowski doprowadził do lokacji miasta na prawie magdeburskim. 14 maja 1590 roku król Zygmunt III Waza nadał Cieszanowowi prawa miejskie. Nowe miasto szybko zaczęło się rozwijać dzięki dogodnemu położeniu na szlakach handlowych prowadzących z Rusi Czerwonej do Jarosławia i Sandomierza. XVII wiek okazał się jednak niezwykle burzliwy. W 1648 roku Cieszanów został zaatakowany przez Kozaków podczas powstania Chmielnickiego. Kilka lat później zniszczyły go wojska szwedzkie, a następnie najazdy tatarskie. Mimo licznych zniszczeń miasto odbudowywało się dzięki przywilejom potwierdzonym przez króla Jana III Sobieskiego. Po pierwszym rozbiorze Polski w 1772 roku Cieszanów znalazł się pod panowaniem austriackim jako część Galicji. W XIX wieku stał się siedzibą powiatu, co przyczyniło się do rozwoju administracji, szkolnictwa i handlu. Miasto zamieszkiwali Polacy, Rusini oraz liczna społeczność żydowska, która przed II wojną światową stanowiła niemal połowę mieszkańców. Tragiczne wydarzenia XX wieku odcisnęły na Cieszanowie głębokie piętno. W czasie II wojny światowej wymordowana została niemal cała społeczność żydowska, a po wojnie wysiedlenia ludności ukraińskiej całkowicie zmieniły wielokulturowy charakter miasta. Mimo tych dramatycznych wydarzeń zachowało się wiele cennych zabytków przypominających o bogatej historii miejscowości.



Jednym z najcenniejszych zabytków Cieszanowa jest dawna cerkiew greckokatolicka pod wezwaniem św. Jerzego. Obecna świątynia została wybudowana w 1900 roku na miejscu starszej drewnianej cerkwi z 1804 roku. Powstała dla miejscowej społeczności greckokatolickiej należącej do parafii w pobliskim Nowym Siole. Budowa nowej, murowanej cerkwi była wyrazem rozwoju parafii oraz rosnącej liczby wiernych obrządku greckokatolickiego na przełomie XIX i XX wieku. Po zakończeniu II wojny światowej, wskutek wysiedlenia ludności ukraińskiej, świątynia utraciła swoją pierwotną funkcję. Przez wiele lat pozostawała nieużytkowana i stopniowo popadała w ruinę. Dopiero starania samorządu oraz konserwatorów zabytków pozwoliły uratować ten wyjątkowy obiekt. W 2015 roku, po gruntownej renowacji, cerkiew została udostępniona jako Centrum Koncertowo-Wystawiennicze, pełniąc dziś funkcję kulturalną i przypominając o wielokulturowej historii miasta.



Cerkiew św. Jerzego reprezentuje charakterystyczny dla początku XX wieku nurt murowanej architektury cerkiewnej, łączącej tradycję bizantyjską z wpływami architektury historyzującej. Świątynię wzniesiono na planie krzyża. Najbardziej charakterystycznym elementem bryły jest wysoka centralna kopuła osadzona na tamburze, dominująca nad całą sylwetką budowli. Towarzyszą jej mniejsze kopuły oraz półkoliście zamknięte apsydy, dzięki którym świątynia zachowała typowy dla cerkwi układ przestrzenny. Elewacje wykonano z cegły i otynkowano, wzbogacając je prostymi gzymsami oraz dekoracyjnymi obramieniami okien. Mimo stosunkowo skromnego wystroju zewnętrznego budowla sprawia bardzo harmonijne i monumentalne wrażenie. Największym skarbem wnętrza są zachowane polichromie autorstwa Grzegorza Kuźniewicza – wybitnego artysty pochodzącego ze Starego Brusna. Malowidła pokrywają ściany i sklepienia świątyni, tworząc spójną dekorację utrzymaną w tradycji sztuki cerkiewnej. Ich wysoki poziom artystyczny sprawia, że cerkiew należy do najcenniejszych zabytków sakralnych regionu. Część dawnego wyposażenia nie zachowała się, jednak wnętrze nadal pozwala odczytać pierwotny charakter świątyni.



Przez stulecia Cieszanów był miejscem współistnienia trzech kultur – polskiej, ruskiej i żydowskiej. Obok kościoła parafialnego funkcjonowała cerkiew greckokatolicka oraz synagoga, a mieszkańcy różnych wyznań wspólnie tworzyli lokalną społeczność. Choć wojna i powojenne wysiedlenia niemal całkowicie zmieniły strukturę narodowościową miasta, zachowane zabytki nadal przypominają o tej niezwykłej historii.

Do poczytania!

22 sierpnia 2026

Na Tanwią - Dąbrówka

Położona nad Tanwią Dąbrówka w powiecie niżańskim należy do tych miejscowości, które na pierwszy rzut oka wydają się spokojnymi, typowo podkarpackimi wsiami. Jednak jej historia jest znacznie bogatsza, niż mogłoby się wydawać. Przez stulecia spotykały się tutaj dwie kultury – polska i ruska – czego najcenniejszym świadectwem pozostaje dawna drewniana cerkiew, dziś pełniąca funkcję kościoła rzymskokatolickiego. To jeden z najciekawszych przykładów drewnianej architektury sakralnej północnego Podkarpacia.


Początki Dąbrówki sięgają XVII wieku i są związane z rozwojem dóbr należących do właścicieli pobliskiego Ulanowa. Wieś powstała prawdopodobnie jako osada służebna, a jej nazwa wywodzi się od rozległych dąbrów, czyli lasów dębowych, które porastały okolice doliny Tanwi. W drugiej połowie XVII oraz w XVIII wieku do Dąbrówki sprowadzono ludność ruską wyznania greckokatolickiego. Według miejscowej tradycji byli to osadnicy przybyli z okolic Lwowa, zatrudnieni przy budowie dworu w pobliskim Zarzeczu. Po zakończeniu prac część z nich osiedliła się właśnie tutaj, tworząc zwartą społeczność, która przez kolejne pokolenia zachowała własny obrządek, kulturę i tradycje. Wkrótce powstała parafia greckokatolicka, która stała się centrum życia religijnego mieszkańców.



Przez następne dwa stulecia Dąbrówka rozwijała się jako wielokulturowa wieś pogranicza. Polacy i Rusini żyli obok siebie, utrzymując się głównie z rolnictwa, hodowli oraz pracy w okolicznych lasach. Bliskość Tanwi sprzyjała również pozyskiwaniu drewna oraz jego spławowi do Sanu.


Po II wojnie światowej sytuacja całkowicie się zmieniła. W wyniku wysiedleń ludności ukraińskiej oraz akcji „Wisła” parafia greckokatolicka przestała istnieć. Opuszczona cerkiew została przejęta przez Kościół rzymskokatolicki i do dziś służy miejscowej parafii pod wezwaniem św. Onufrego i Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny. Dzięki temu zabytkowa świątynia uniknęła zniszczenia i nadal pozostaje najważniejszym zabytkiem miejscowości.


Najcenniejszym zabytkiem Dąbrówki jest drewniana cerkiew, wzniesiona w połowie XIX wieku jako świątynia greckokatolicka pod wezwaniem św. Onufrego. Jej budowa była efektem rozwoju miejscowej parafii oraz wzrostu liczby wiernych obrządku wschodniego. Święty Onufry od wieków cieszył się szczególnym kultem w Kościele wschodnim jako patron pustelników i życia ascetycznego. Wybór tego wezwania doskonale wpisywał się w duchowość miejscowej społeczności ruskiej.



Po likwidacji parafii greckokatolickiej świątynia została zaadaptowana do potrzeb liturgii rzymskokatolickiej. Zmieniono część wyposażenia, zachowując jednak samą bryłę budynku oraz wiele elementów jego pierwotnego charakteru. Współcześnie kościół nosi wezwanie św. Onufrego i Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, przypominając o dwóch tradycjach religijnych, które przez wieki współistniały w tej części Podkarpacia.


Świątynia reprezentuje charakterystyczny dla północnego Podkarpacia typ drewnianej architektury cerkiewnej, łączącej wpływy budownictwa ruskiego z elementami architektury zachodniej. Kościół został wzniesiony w konstrukcji zrębowej z drewna, na kamiennej podmurówce. Budowlę przykrywają wysokie dachy pokryte obecnie blachą, które pierwotnie kryte były gontem. Bryła świątyni jest harmonijna i proporcjonalna, z wyraźnie wydzielonym prezbiterium oraz nawą.



Od frontu uwagę zwraca wieża o konstrukcji słupowej, zwieńczona izbicą oraz hełmem z krzyżem. Jest ona charakterystycznym elementem drewnianych świątyń pogranicza polsko-ruskiego. Dawniej pełniła nie tylko funkcję reprezentacyjną, ale również dzwonnicy oraz punktu orientacyjnego dla mieszkańców. Wnętrze zachowało tradycyjny układ przestrzenny dawnej cerkwi. Choć po zmianie obrządku usunięto ikonostas, nadal można odnaleźć elementy świadczące o pierwotnym przeznaczeniu budowli. Zachowały się fragmenty dawnego wyposażenia, zabytkowe ołtarze oraz cenne detale stolarskie wykonane przez miejscowych cieśli. Szczególną uwagę zwracają drewniany strop, profilowane belki oraz kunsztownie wykonana więźba dachowa. Mimo stosunkowo skromnej dekoracji architektonicznej świątynia zachwyca doskonałymi proporcjami i wysokim poziomem wykonania. Jest przykładem harmonijnego połączenia funkcjonalności z pięknem tradycyjnego budownictwa drewnianego.



Kościół otacza zabytkowy cmentarz, na którym zachowały się stare nagrobki przypominające o wielokulturowej historii Dąbrówki. Można odnaleźć zarówno groby mieszkańców wyznania rzymskokatolickiego, jak i ślady dawnej społeczności greckokatolickiej. To cenne świadectwo historii pogranicza oraz wspólnego życia dwóch tradycji religijnych. Malownicze położenie świątyni wśród starych drzew dodatkowo podkreśla jej wyjątkowy charakter. Cały zespół tworzy jedną z najbardziej klimatycznych drewnianych świątyń w powiecie niżańskim.



Dąbrówka to miejsce, które pozwala odkryć mniej znane oblicze Podkarpacia. Zachowana dawna cerkiew przypomina o wielokulturowej historii regionu, a jej drewniana architektura stanowi przykład wysokiego kunsztu dawnych budowniczych. Spacer po okolicy, wizyta nad Tanwią oraz zwiedzanie zabytkowej świątyni pozwalają lepiej zrozumieć dzieje tej części dawnej Rzeczypospolitej, gdzie przez wieki spotykały się różne tradycje, języki i wyznania. Dla miłośników historii, architektury drewnianej i spokojnych zakątków Podkarpacia Dąbrówka jest miejscem zdecydowanie wartym odwiedzenia.


Do poczytania!

19 sierpnia 2026

Miasto Flisaków - Ulanów

Na mapie Podkarpacia nie brakuje miejsc o bogatej historii, jednak niewiele z nich może poszczycić się tak wyjątkowym dziedzictwem jak Ulanów. Położony u ujścia Tanwi do Sanu, od wieków był jednym z najważniejszych ośrodków flisactwa w Polsce. To właśnie stąd wyruszały galary i tratwy wypełnione drewnem, zbożem oraz innymi towarami, które po wielotygodniowej podróży docierały aż do Gdańska. Dziś Ulanów zachwyca spokojem, zabytkową zabudową oraz dwoma niezwykłymi drewnianymi kościołami, będącymi świadectwem jego dawnej świetności.


Choć okolice Ulanowa były zamieszkane znacznie wcześniej, samo miasto zostało lokowane w 1616 roku przez Stanisława Ulińskiego. Otrzymało prawa miejskie niemal natychmiast po założeniu, a jego położenie na styku dwóch rzek szybko zadecydowało o dalszych losach miejscowości. San od stuleci stanowił naturalną drogę transportową prowadzącą do Wisły, a następnie do Bałtyku, dlatego Ulanów rozwijał się jako ośrodek handlu i budowy jednostek rzecznych. Już w XVII wieku działały tutaj warsztaty szkutnicze, w których budowano galary, komięgi, szkuty i tratwy. Rzemieślnicy wyspecjalizowali się w konstruowaniu jednostek zdolnych przewozić ogromne ilości drewna oraz innych towarów. Wraz z rozwojem handlu rosło znaczenie miasta, a zawód flisaka stał się podstawą utrzymania wielu mieszkańców.



Historia Ulanowa to przede wszystkim historia flisaków. Trudno znaleźć drugie miejsce w Polsce tak silnie związane z transportem rzecznym. Od XVI aż do początków XX wieku mieszkańcy miasta spławiali Sanem i Wisłą drewno z Puszczy Sandomierskiej, belki budowlane, smołę, popiół drzewny, zboże, len oraz inne towary przeznaczone na eksport. Na czele załogi stał retman – doświadczony przewodnik odpowiedzialny za bezpieczeństwo całego transportu. Pod jego komendą pracowali flisacy, którzy musieli doskonale znać nurt rzeki, niebezpieczne zakola, mielizny oraz zmieniający się poziom wody.



Podróż do Gdańska trwała nawet kilka tygodni. Po sprzedaży drewna oraz samych tratw – które często rozbierano i sprzedawano jako materiał budowlany – flisacy wracali do Ulanowa pieszo. Wędrówka licząca kilkaset kilometrów zajmowała kolejne tygodnie i wymagała ogromnej wytrzymałości. Flisacy cieszyli się dużym szacunkiem. Tworzyli własne bractwa, pielęgnowali zwyczaje zawodowe i uczestniczyli w nabożeństwach przed każdą wyprawą. Ich patronem był św. Jan Nepomucen, którego figurę można spotkać w wielu miejscach nad Sanem. Choć rozwój kolei w XIX wieku stopniowo ograniczył znaczenie transportu rzecznego, pamięć o flisakach nie zaginęła. W 1991 roku powstało Bractwo Flisackie św. Barbary, które odtwarza dawne tradycje, organizuje spływy historycznymi galarami oraz popularyzuje kulturę dawnych retmanów. W Ulanowie działa również Muzeum Flisactwa Polskiego – jedyna tego typu placówka w kraju.



Najbardziej charakterystycznym zabytkiem związanym z dawnym środowiskiem flisaków jest drewniany kościół filialny pw. Świętej Trójcy, nazywany po prostu kościołem flisackim.


Świątynię wzniesiono około 1690 roku. Według przekazów fundatorem był Jędrzej Zamojski, jednak znaczną część środków na budowę przekazali sami ulanowscy flisacy i mieszczanie. To właśnie dlatego kościół od ponad trzystu lat nosi miano flisackiego. Początkowo prawdopodobnie pełnił funkcję kościoła szpitalnego, a później stał się świątynią cmentarną.


Kościół jest drewnianą, jednonawową budowlą wykonaną z modrzewia w konstrukcji zrębowej. Prezbiterium zamknięte jest trójbocznie, a od frontu znajduje się charakterystyczna obszerna kruchta zwieńczona dwiema niewielkimi wieżyczkami. Nad całością góruje ośmioboczna sygnaturka pokryta gontem.


Wnętrze zachwyca późnobarokową polichromią z iluzjonistycznymi motywami architektonicznymi, które sprawiają wrażenie, jakby drewniane ściany były wykonane z kamienia. Zachowały się również zabytkowe ołtarze, elementy dawnego wyposażenia oraz liczne pamiątki związane z ulanowskimi flisakami. Dramatycznym wydarzeniem w historii świątyni był pożar w Wielki Piątek 2002 roku. Ogień zniszczył znaczną część wnętrza i wyposażenia. Dzięki kilkuletniej rekonstrukcji oraz konserwacji kościół odzyskał dawny blask i ponownie został konsekrowany w 2005 roku. Dziś jest jednym z najcenniejszych drewnianych zabytków sakralnych Podkarpacia.



Drugim niezwykle cennym zabytkiem Ulanowa jest kościół parafialny pw. św. Jana Chrzciciela i św. Barbary.


Fundatorem świątyni był Jan Hilary Uliński, syn założyciela miasta. Budowę ukończono w 1643 roku, zaledwie kilkadziesiąt lat po lokacji Ulanowa. Jest to jeden z najstarszych zachowanych drewnianych kościołów trójnawowych w Polsce. W XVIII wieku świątynia została rozbudowana, a w kolejnych stuleciach wielokrotnie odnawiana.

Kościół wykonano z drewna modrzewiowego i wzniesiono w konstrukcji zrębowej, tak charakterystycznej dla dawnego budownictwa sakralnego regionu. Świątynia ma trójnawowy układ z wyodrębnionym prezbiterium, zakrystią oraz skarbcem, a jej bryła wyróżnia się harmonijnymi proporcjami i starannie rozplanowaną kompozycją przestrzenną. Od strony zachodniej znajduje się rozbudowany przedsionek z chórem muzycznym, który nadaje fasadzie bardziej monumentalny charakter. Całość przykrywa wysoki dach gontowy, a smukłe wieżyczki i sygnaturka podkreślają barokowy wyraz budowli. Mimo drewnianej konstrukcji kościół sprawia wrażenie niezwykle solidnego i reprezentacyjnego, co świadczy o wysokim poziomie dawnych cieśli i fundatorów.




Wnętrze świątyni zachwyca bogactwem wystroju i starannością wykonania. Największym skarbem kościoła jest wyjątkowa polichromia pokrywająca niemal całe wnętrze. Według miejscowej tradycji jej autorem był malarz sprowadzony z Gdańska przez ulanowskich flisaków. Malowidła wykorzystują technikę iluzjonistyczną – dzięki odpowiedniemu cieniowaniu, perspektywie i imitacji detalu architektonicznego sprawiają wrażenie, jakby wnętrze wykonano z kamienia, a nie z drewna. Dekoracja malarska obejmuje ściany, sklepienia i elementy konstrukcyjne, tworząc spójną, barokową oprawę liturgiczną.






Na uwagę zasługują również bogato zdobione barokowe ołtarze, ambona o finezyjnej snycerce, zabytkowa chrzcielnica oraz chór muzyczny wsparty na dekoracyjnych słupach. W wyposażeniu zachowały się także liczne detale snycerskie, które podkreślają rangę świątyni i świadczą o jej dawnym znaczeniu dla lokalnej społeczności. Cały zespół otacza kamienny mur z dzwonnicą i zabytkowymi bramami, tworząc jedno z najpiękniejszych założeń sakralnych północnego Podkarpacia.




Przy kościele znajduje się dwupoziomowa kapliczka, na dolnym poziomie znajduje się figurka św. Jana Nepomucena - patrona przepraw przez rzeki, a na górnym poziomie stoi św. Florian - patron zawodów niebezpiecznych, szczególnie z powodu ognia. 



Współczesny Ulanów z dumą pielęgnuje swoje flisackie dziedzictwo. Organizowane są tradycyjne spływy galarami, pokazy dawnych rzemiosł oraz wydarzenia przypominające o czasach, gdy San był jedną z najważniejszych arterii handlowych Rzeczypospolitej. Spacer po rynku, wizyta w Muzeum Flisactwa Polskiego oraz zwiedzanie obu drewnianych kościołów pozwalają lepiej zrozumieć historię ludzi, którzy przez stulecia żyli w rytmie rzeki.


Do poczytania!

12 sierpnia 2026

Zamojszczyzna na Podkarpaciu - Krzeszów

Położony w powiecie niżańskim Krzeszów, dawniej nazywany Krzeszowem nad Sanem, należy do najstarszych miejscowości tej części Podkarpacia. Co ciekawe, historycznie jest to część Zamojszczyzny, dokładniej ziemi biłgorajskiej. Choć dziś jest spokojną wsią, przez ponad dwa stulecia posiadał prawa miejskie i stanowił ważny ośrodek handlowy na szlaku biegnącym doliną Sanu.


Pierwsza wzmianka o Krzeszowie pochodzi z 1390 roku, choć badania archeologiczne wskazują, że osada istniała tutaj już we wczesnym średniowieczu. Dogodne położenie nad Sanem sprzyjało osadnictwu, a sama miejscowość rozwijała się stopniowo jako punkt związany z przeprawą rzeczną i lokalnym handlem. Nazwa Krzeszów prawdopodobnie wywodzi się od staropolskiego imienia Krzesz, co dodatkowo podkreśla jej dawne, słowiańskie korzenie.


W XVI wieku Krzeszów znalazł się w dobrach Zamoyskich, jednego z najpotężniejszych rodów Rzeczypospolitej. To właśnie dzięki ich działalności miejscowość zaczęła się dynamicznie rozwijać i nabierać znaczenia gospodarczego. W 1640 roku otrzymała prawa miejskie, co było ważnym krokiem w jej historii i potwierdzeniem rosnącej roli w regionie. Korzystne położenie nad Sanem sprzyjało handlowi zbożem, drewnem i produktami rolnymi, a sama rzeka stanowiła wówczas istotny szlak transportowy prowadzący aż do Wisły. Dzięki temu Krzeszów stał się miejscem wymiany towarów i spotkań kupców z okolicznych terenów. Po upadku Rzeczypospolitej Krzeszów znalazł się pod zaborem austriackim. Zmiany polityczne i gospodarcze wpłynęły na jego dalsze losy, a w 1869 roku, podobnie jak wiele niewielkich galicyjskich miasteczek, utracił prawa miejskie. Mimo tego nie zniknął z mapy ważnych lokalnych ośrodków. Zachował charakter dawnego miasteczka handlowego z czytelnym układem rynku, śladami dawnej zabudowy i licznymi pamiątkami swojej historii, które do dziś przypominają o jego znaczeniu w minionych wiekach.



Największym zabytkiem Krzeszowa jest kościół Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, wzniesiony w latach 1727–1728 na wzgórzu Rotunda. Jest to już trzecia świątynia stojąca w tym miejscu – wcześniejsze kościoły uległy zniszczeniu lub zostały rozebrane z powodu złego stanu technicznego. Świątynia należy do największych drewnianych kościołów barokowych w Polsce i jest uznawana za jeden z najcenniejszych zabytków drewnianej architektury sakralnej województwa podkarpackiego.



Kościół zbudowano z drewna w konstrukcji zrębowej na planie krzyża łacińskiego. Monumentalna bryła z trójnawowym korpusem i transeptem wyróżnia się spośród innych drewnianych świątyń regionu. Charakterystyczne są wysokie dachy, sygnaturka oraz harmonijne proporcje całego założenia.


Wnętrze zachwyca bogactwem późnobarokowego wystroju. Szczególną uwagę przyciąga okazały ołtarz główny z wizerunkiem Matki Bożej z Dzieciątkiem, nazywanej Matką Bożą Krzeszowską lub Loretańską, a także dziewięć barokowych ołtarzy bocznych, bogato dekorowana ambona, chrzcielnica w formie kielicha, późnobarokowe organy oraz polichromie pokrywające ściany i sklepienia. Według miejscowej tradycji obraz wielokrotnie miał chronić mieszkańców przed nieszczęściami i epidemiami, a wierni przypisywali mu liczne łaski. Wyposażenie świątyni powstało dzięki mecenatowi rodu Zamoyskich, których herby do dziś można odnaleźć we wnętrzu.


Obok kościoła stoją drewniana dzwonnica z 1898 roku, kaplica oraz zabytkowy cmentarz otaczający cały zespół kościelny. Od początku XXI wieku świątynia przechodziła kompleksową konserwację, dzięki której udało się zachować jej wyjątkową wartość dla kolejnych pokoleń.



Krzeszów nie jest miejscowością, którą zwiedza się w pośpiechu. To miejsce dla osób szukających ciszy, historii i autentycznego klimatu dawnego Podkarpacia. Spacer po rynku, wizyta na wzgórzu Rotunda oraz podziwianie jednego z największych drewnianych kościołów barokowych w Polsce pozwalają odkryć mniej znane, ale niezwykle ciekawe oblicze regionu.


Do poczytania!

06 sierpnia 2026

Na grzędzie Sokalskiej - Sulimów

Położony nad niewielką rzeką Sulimówką Sulimów jest jedną z najstarszych miejscowości gminy Dołhobyczów. Leżąca na historycznej ziemi bełskiej wieś przez stulecia znajdowała się na styku kultur polskiej i ruskiej, czego najcenniejszym świadectwem pozostaje dawna cerkiew św. Jana Ewangelisty. Choć dziś świątynia pełni funkcję kościoła rzymskokatolickiego, jej architektura nadal przypomina o wielowiekowej historii miejscowej społeczności greckokatolickiej.


Pierwsza wzmianka o Sulimowie pochodzi z 1449 roku. W dokumentach wieś występowała pod nazwami Sulimowo lub Szulimów. Dzięki położeniu na żyznych terenach Grzędy Sokalskiej rozwijała się jako osada rolnicza, a mieszkańcy zajmowali się głównie uprawą ziemi i hodowlą. Od początku istnienia była związana z pograniczem kulturowym i wyznaniowym, gdzie obok siebie żyli Polacy i Rusini. Pierwsza wzmianka o miejscowej cerkwi pochodzi z 1669 roku, co świadczy o dobrze rozwiniętej parafii obrządku wschodniego. W 1761 roku parafia należała do dekanatu waręskiego, a cerkiew nosiła wezwanie św. Jana Ewangelisty. Po likwidacji unii na Chełmszczyźnie około 1875 roku świątynię przejęła Cerkiew prawosławna. Po II wojnie światowej, wskutek wysiedleń ludności ukraińskiej, parafia przestała istnieć, a budynek został przekazany Kościołowi rzymskokatolickiemu. Losy Sulimowa odzwierciedlają historię całego pogranicza. Zmiany granic, wojny i powojenne przesiedlenia całkowicie odmieniły strukturę mieszkańców, jednak zabytkowa świątynia do dziś przypomina o wielokulturowej przeszłości tej niewielkiej miejscowości.



Obecna drewniana cerkiew została wzniesiona w 1867 roku w miejscu starszej świątyni, zachowując tradycyjne rozwiązania architektury cerkiewnej charakterystycznej dla pogranicza ziemi bełskiej. Przez kilka lat służyła parafii greckokatolickiej, następnie – po 1875 roku – stała się cerkwią prawosławną. Po zakończeniu II wojny światowej została rekoncyliowana i przekształcona w kościół filialny parafii rzymskokatolickiej w Hulczu. Mimo licznych zmian funkcjonalnych świątynia zachowała wiele cech pierwotnej konstrukcji i nadal należy do najciekawszych drewnianych cerkwi historycznej ziemi bełskiej.


Cerkiew jest orientowaną, trójdzielną budowlą drewnianą o konstrukcji zrębowej. Składa się z prostokątnego prezbiterium, obszernej kwadratowej nawy oraz babińca na planie zbliżonym do kwadratu. Od południa do prezbiterium przylega zakrystia, natomiast od zachodu znajduje się przedsionek, który pierwotnie miał formę otwartego ganku wspartego na czterech słupach. Po wojnie został zabudowany, zmieniając nieco charakter elewacji.


Najbardziej charakterystycznym elementem świątyni jest niezwykle rzadko spotykana spłaszczona ośmiopołaciowa kopuła osadzona na ośmiobocznym tamburze i zwieńczona pseudolatarnią. To właśnie ona nadaje cerkwi wyjątkową sylwetkę, odróżniającą ją od większości drewnianych świątyń regionu. Wnętrze nakrywa pozorne sklepienie kopulaste nad nawą oraz spłaszczone sklepienia kolebkowe nad prezbiterium i babińcem. Pierwotnie całą świątynię pokrywał gont, który z czasem zastąpiono blachą. Niestety w drugiej połowie XX wieku przeprowadzono kilka przebudów, które częściowo zatarły historyczny charakter budowli. W 1981 roku przekształcono przedsionek, a późniejsze zmiany, w tym powiększenie okien nawy, naruszyły pierwotne proporcje bryły. Pomimo tych ingerencji cerkiew nadal pozostaje cennym zabytkiem dawnego budownictwa sakralnego pogranicza polsko-ukraińskiego.



Sulimów jest jedną z tych miejscowości, które najlepiej pokazują złożone dzieje dawnej ziemi bełskiej. Drewniana cerkiew św. Jana Ewangelisty przypomina o wielowiekowej obecności społeczności greckokatolickiej i stanowi cenny przykład lokalnej architektury sakralnej. Dla miłośników historii, drewnianych cerkwi i miejsc położonych z dala od głównych szlaków turystycznych Sulimów pozostaje interesującym celem podróży, pozwalającym lepiej zrozumieć wielokulturowe dziedzictwo pogranicza.


Do poczytania!