Powiem szczerze, uwielbiam stare hasło Polskiej Organizacji Turystycznej - Piękny Wschód. Tak, wschód naszej ojczyzny jest piękny. I to nie ważne, czy mówimy o krajobrazach, czy o architekturze. A nawet w nazwie - bo co oznacza Krasny staw? Po prostu piękny staw, piękne jezioro!
Pierwsze wzmianki o osadzie Szczekarzew, poprzedniczce Krasnegostawu, pojawiają się w XIII wieku, a prawa miejskie nadał jej król Władysław Jagiełło 1 marca 1394 roku. Dogodne położenie na szlaku handlowym łączącym Ruś z zachodnią Europą sprzyjało rozwojowi miasta, które w XV wieku stało się siedzibą starostwa grodowego. W 1490 roku przeniesiono tu z Chełma siedzibę diecezji chełmskiej, co nadało Krasnostawowi rangę ważnego ośrodka religijnego i kulturalnego. W 1525 r. miasto otrzymało przywilej składu soli i miodu, w 1554 r. przywilej de non tolerandis Judaeis, zakazujący osiedlania się Żydom. Miasto przeżywało okresy świetności, ale też dramatyczne chwile – pożary, zarazy i wojny kozackie oraz szwedzkie w XVII wieku, a w XIX stuleciu kolejne zniszczenia i odbudowy. W czasach zaborów Krasnystaw znalazł się w granicach Galicji, a później Królestwa Polskiego.
W czasie powstania styczniowego jazda polska pokonała miejscowy garnizon rosyjski. W XX wieku miasto doświadczyło tragedii obu wojen światowych - w czasie I toczące się w okolicy walki przyniosły zniszczenie większości zabudowy, w czasie II miejscowi Żydzi zostali wymordowani, dodatkowo w miejscowym więzieniu Niemcy rozstrzelali prawie 400 osób. 19 września 1943 r. oddział Batalionów Chłopskich pod dowództwem Stanisława Sokołowskiego ps. Rolnik zdobył więzienie, uwalniając około 300 więźniów. W latach 1944- 50 w okolicy działała partyzantka antykomunistyczna.
Obecnie miasto jest chyba najbardziej znane z corocznego festiwalu "Chmielaki Krasnostawskie" gromadzącego miłośników piwa i innych wyrobów chmielopochodnych.
Najbardziej imponującym zabytkiem Krasnegostawu jest kościół św. Franciszka Ksawerego - monumentalna świątynia wzniesiona przez jezuitów w latach 1695–1717 z fundacji Krystyny z Lubomirskich Potockiej. Projektantem był Jan Delamars, a budową kierował Jan Huss. Kościół, zaprojektowany na planie krzyża, jest trójnawowy, z transeptem i półkolistym prezbiterium. Fasada zwieńczona jest dwiema wieżami, dodanymi w latach 1730–1741, które nadają bryle majestatyczny charakter.
Wnętrze zachwyca bogactwem późnobarokowej sztukaterii i polichromii autorstwa zakonnika Adama Swacha z 1721 roku, przedstawiającej sceny z życia patrona świątyni. W prezbiterium znajduje się okazały ołtarz główny z XVIII wieku, a w ramionach transeptu dwa boczne - Matki Bożej Różańcowej i św. Antoniego. Na chórze umieszczono 26-głosowe organy z 1912 roku, wbudowane w XVII-wieczny prospekt. Pod kościołem kryją się krypty, w których spoczywają m.in. fundatorzy świątyni. Warto wspomnieć o dramatycznym wydarzeniu z 1849 roku, kiedy zawaliła się ogromna kopuła, pierwotnie wieńcząca budowlę - jej upadek zniszczył strop, a ślad po tej katastrofie upamiętnia kapliczka stojąca na placu kościelnym.
Obok kościoła znajduje się dawny gmach kolegium jezuickiego, dziś siedziba Muzeum Regionalnego, oraz budynek seminarium duchownego, tworzące razem imponujący zespół architektoniczny.
A tak powoli kończąc - dlaczego właśnie Krasnystaw? No oczywiście jest związania z tym legenda:
Dawno temu w miejscu dzisiejszego Krasnegostawu znajdowała się wioska, której mieszkańcy żyli w niezgodzie. Gdy nadeszła zaraza, ludzie zjednoczyli się, by ratować osadę. Według podania pomogła im Bogumiła, uzdrowicielka, która przygotowała napar z chmielu i nakazała modlitwy o mróz. Gdy choroba ustąpiła, a wody zalały dolinę, powstały stawy, w których zaczęły pływać karpie. Na pamiątkę tego wydarzenia nazwano osadę „Krasnym Stawem”, co z czasem przekształciło się w Krasnystaw.
Do poczytania!









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz