17 lutego 2025

Ale, że gdzie? - Wólka Żmijowska

Czasami bywa tak, że człowiek jest w miejscu, które wydaje się być końcem świata, ale okazuje się, że droga ciągnie się jeszcze dalej. No i tak też było pewnej pamiętnej zimy, gdy z Horyńca Zdroju dotarłem do Żmijowisk. A potem okazało się, że jest jeszcze jedna miejscowość, która nazywa się Wólka Żmijowska. 
Mam taką rozkminę, co do nazw miejscowości. Jeżeli już brakło komuś pomysłów, to kolejnej wiosce nadawano nazwę "Wola", albo "Kolonia". A jak miejscowość była naprawdę mała, to była to "Wólka". 
I rzeczywiście. Docierając do Wólki Żmijowskiej, okazuje się, że jest to wioseczka zamieszkała przez 17 osób! (Info z 2021 r.) Gdzie to tak w ogóle jest? Województwo podkarpackie, powiat lubaczowski, gmina Wielkie Oczy, zresztą, to najmniejsza wieś w gminie. Przed II wojną była dużą wsią, zamieszkałą przez ludność rusińską. W 1944 roku doszło to tragedii, tak bardzo podobnej do innych - ukraińscy nacjonaliści z OUN-UPA zamordowali 36 miejscowych Polaków. Po zmianie granic i wysiedleniach stała się tym, czym jest dzisiaj - wsią na totalnym końcu świata.


Na lekkim wzgórku na uboczu wsi stoi opuszczona cerkiew Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Została zbudowana w latach 1894-96 z inicjatywy Kiryła Obuszkiewicza - parocha ze Żmijowisk pod kierownictwem  majstra ciesielskiego Józefa Hrybińskiego, pochodzącego z Wielkich Oczu. W 1898 r. krakowski malarz Stefan Fedorowski wymalował polichromie i przemalował ikonostas, zakupiony w Wierzbianach. W 1914 i później w 1927 r. została odnowiona. Kolejne lata przyniosły już upadek świątyni. Po wysiedleniach przestała pełnić funkcje kultyczne, na przełomie lat 40 i 50 drewniana dzwonnica została rozebrana na opał. W 1991 r. została uszkodzona w czasie burzy, co jednak przyczyniło się do jej remontu. W 2014 r. wyremontowano konstrukcję dachu i wymieniono jego poszycie.


Sama cerkiew jest konstrukcji zrębowej, zwęgłowana na obustronny obłap z krytym czopem, orientowana, posadowiona na otynkowanej podwalinie kamienno-ceglanej. Jest budowlą trójdzielną, co dobrze widać na poniższym zdjęciu: wydłużone prezbiterium na planie prostokąta, z zakrystią od wschodu, kwadratowa nawa główna, kryta dachem namiotowym z jednym załamaniem, tworzącym kopułę zrębową, prostokątny babiniec. Prezbiterium i babiniec kryte są dachami kalenicowymi. Wszystkie dachy wykonane są z blachy, nad każdą częścią makowice, prawdopodobnie zwieńczone pierwotnie krzyżami. 


Świątynia otoczona jest szerokimi, blaszanymi okapami, tworzącymi soboty. Powyżej tego okapu ściany są szalowane pionowymi deskami, poniżej widoczna konstrukcja zrębowa ścian. Przed wejściem ganek wsparty na dwóch kolumnach.


Wewnątrz nie zachowało się wyposażenie poza ścianą, na której znajdował się ikonostas i chórem muzycznym. Zachował się portal w kształcie oślego grzbietu z datą powstania cerkwi "1894". Z polichromii zachowało się w prezbiterium przedstawienie adoracji oka opatrzności przez dwa anioły. Fragmenty ikonostasu znajdują się w muzeum kresów w Lubaczowie. 


Do poczytania!




09 lutego 2025

Opuszczona na pograniczu - Żmijowiska

Czasami jest tak, że człowiek trafia w różne dziwne miejsca i sam się zastanawia, jak się tu znalazł. W sumie to już kilka lat temu spędzałem tydzień urlopu w zimie, w pięknym podkarpackim uzdrowisku Horyniec Zdrój. Wspaniały czas - zima, śnieg, spacerki... Aż mi się znudziło. Odezwała się wanderlust - żądza podróży. Duch niespokojny nie pozwolił na kolejny dzień nic nierobienia. Więc mapa w dłoń i w rejs! Tym sposobem znalazłem się w Żmijowiskach - małej wioseczce (aż 162 mieszkańców) tuż przy granicy z Ukrainą. 
Co ciekawe, wieś została założona w połowie XV wieku, więc jest jedną ze starszych na tych terenach. Pierwotna jej nazwa to Wola Świdnicka. Przez wieki należała do Potworowskich (założyciele), Mochyłów i Modrzejewskich. W czasach II Rzeczpospolitej wieś należała do powiatu jaworowskiego w województwie lwowskim. W 1944 r. wieś stała się miejscem śmierci 30 Polaków, zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA. 


Na uboczu dzisiejszej wsi stoi drewniana cerkiew, pochodząca najprawdopodobniej z 1770 r. (inne źródła podają rok 1786). Została zbudowana na planie dwóch prostokątów, nakrytych czterospadowymi dachami krytymi blachą, który wieńczy wieżyczka. Została konsekrowana z tytułem Zaśnięcia Bogarodzicy. 


Zły stan budowli wymusił przebudowę najpierw w 1881 r. (zburzono wtedy odrębny babiniec, który odbudowano jako integralną cześć nawy), później w 1930 r. Od 1947 r. cerkiew nie pełni funkcji kultycznych, była magazynem, obecnie stoi pusta. Ostatnie prace zabezpieczające przeprowadzono w latach 90 XX wieku. 


Wewnątrz zachowały się resztki polichromii, ołtarzy bocznych i tabernakulum. Sama budowla jest konstrukcji zrębowej, częściowo szalowana pionowymi deskami. Wokół cerkwi znajduje się cmentarz z ciekawymi nagrobkami bruśnieńskimi. 



A że od Żmijowisk do Wólki Żmijowskiej rzut beretem, to do poczytania!