13 marca 2025

Biedniutka - Dobkowice

Są takie miejsca, że po jakimś czasie trudno sobie przypomnieć, jak tam trafiłem. No tak, zdjęcia mam, współrzędne GPS się zgadzają, ale mapa pokazuje wręcz środek niczego. Ok, dobra, środek wsi. Ale nie po drodze do czegoś innego, co by mogło sugerować, że trafiłem tam przez przypadek, jadąc w inne miejsce. A jednak, jak już się robi podsumowanie, to sporo jest takich miejsc.


No i jednym z takich miejsc jest dawna cerkiew grekokatolicka w Dobkowicach. Gdzie to w ogóle jest? Województwo podkarpackie, powiat jarosławski. Tuż przy autostradzie, mniej więcej na wysokości połowy trasy pomiędzy węzłami Jarosław a Przemyśl. 


Pierwsza informacja o wsi, nazywającej się wówczas Dobkowycze, pochodzi z 1361 r., gdy król Kazimierz Wielki potwierdził nadanie miejscowości Matwiejowi Kaldofowiczowi przez Lwa I Halickiego, księcia ruskiego. Kolejna pochodzi z 1620 r., gdy Marcin Oraczewski, właściciel wsi dołączył ją do parafii w Łowcach. Sama nazwa pochodzi od lasu dębowego, niegdyś rosnącego w tym miejscu.


Mapy cesarstwa habsburskiego, wykonane w latach 1763- 1787 zaznaczają obecność cerkwi we wsi. Obecna świątynia powstała w 1919 r. niosąc wezwanie św. Jana Chrzciciela. Była to cerkiew filialna dla parafii w Boratynie. W 1937 r. została wyremontowana. Budowla prosta, konstrukcji zrębowej, orientowana. Budowla na planie prostokąta, z trójbocznym zamknięciem prezbiterium. Ściany oszalowano pionowymi deskami. Kryta dachem jednokalenicowym, pierwotnie z kopułą nad nawą. Przy północnej ścianie wybudowano obszerną zakrystię. 


Po 1947 r. cerkiewka stała się kościołem parafialnym pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy. W 1970 r. pożar zniszczył dach i kopułę - ślady pożaru można zobaczyć wewnątrz. Kopuły już nie odbudowano, w jej miejscu ustawiono wieżyczkę na sygnaturkę. Prawdopodobnie też wtedy (ale nie mam pewności, czy nie wcześniej) od południa dobudowano salkę katechetyczną. 


Od 1992 r., po wybudowaniu nowego kościoła we wsi, stary przez pewien czas pełnił funkcję magazynu, obecnie stoi opuszczony. Wewnątrz nie zachował się żaden element wyposażenia cerkiewnego, zdjęcia z 2017 r. pokazują, że wewnątrz stoi stary konny karawan. Sama budowla jest tak zniekształcona kolejnymi przebudowami, że trudno w niej rozpoznać cerkiew.


Do poczytania!






08 marca 2025

Ośmioboczna - Tyniowice

Jakoś tak kilka lat temu, w ramach wyjaśniania spraw dla mnie oczywistych, stworzyłem serię wpisów pod tytułem "Ale o co chodzi". W jednym z nich, a dokładnie tu starałem się opisać pewne standardy, w jakich powstawały cerkwie. No i jak mówi powszechnie znane powiedzenie, od każdej reguły jest wyjątek. I właśnie o takim wyjątku będzie dziś mowa. 
Jak się jedzie z Pruchnika najkrótszą drogą do Jarosławia, czy też do węzła na autostradzie pod tą nazwą mija się wieś Tyniowice. Na pierwszy rzut oka to niewielka miejscowość, licząca około 500 mieszkańców, taka jakich wiele w tym rejonie. A jednak kusi drogowskaz szlaku architektury drewnianej województwa podkarpackiego. Prowadzi on do małej budowli - kiedyś cerkwi, potem kościoła, obecnie raczej magazynu. 


Pierwsza wzmianka o cerkwi w Tyniowicach pochodzi z 1515 r. Ta, która istnieje do dnia dzisiejszego powstała w 1709 r. (chociaż istnieją wzmianki, że jednak 9 lat wcześniej). Pierwotnie została poświęcona pod wezwaniem św. Dymitra.  


Na pierwszy rzut oka, to budowla trójdzielna, orientowana, o konstrukcji zrębowej, gdzie każda z części została oszalowana pionowymi deskami. Dopiero dokładniejsze spojrzenie na nawę uświadamia nam, że nie jest ona kwadratowa lub prostokątna (jak w innych konstrukcjach), ale jest zbudowana na planie ośmioboku - jest to czytelne nawiązanie do wczesnochrześcijańskich rotund. Nawa pierwotnie kryta była dwusegmentowym dachem namiotowym, gdzie dolna część była lekko wklęsła, górna lekko wypukła, tworząc czaszę z wyraźnym okapem. Niestety w latach 70 XX w. przebudowano pokrycie dachu, usuwając górną cześć, tworząc wieżyczkę na sygnaturkę.  


Od wschodu do nawy przylega mniejsze prezbiterium, zamknięte trójbocznie, pokryte dachem pięciopołaciowym, od zachodu znajduje się przedsionek na planie kwadratu, nakryty dachem sześciopołaciowym.  


Zdawkowe notatki pozwalają nam sądzić, że cerkiew przechodziła remonty w 1779 r. i w 1817 r. Prawdopodobnie przy okazji tego drugiego wybudowano (lub też wyremontowano) stojącą obok drewnianą dzwonnicę. Prawdopodobnie w 1918 r. zmieniono pokrycie dachu z gontu na blachę. 


W prezbiterium znajdowało się sklepienie pozorne, zwierciadlane, w babińcu strop płaski. Ciekawie musiała wyglądać polichromowana kopuła w nawie głównej (obecnie zasłonięta przez strop płaski z lat 70). Z racji małych wymiarów w ikonostasie znajdowały się tylko dwie ikony namiestne, dzięki czemu wrota carskie i diakońskie sąsiadowały ze sobą, tworząc arkadę. 



Od 1947 r. świątynia pełniła zadania kościoła filialnego p.w. św. Antoniego parafii rzymskokatolickiej w Pruchniku. W latach 70 przeszła remont, o którym wielokrotnie powyżej wspominałem. Wtedy też rozebrano dzwonnicę. Wraz z powstaniem nowego kościoła końcem lat 80 przestała być używana, pełniąc obecnie rolę magazynu dla lokalnej parafii. 


Wyposażenie cerkiewne wywieziono do Składnicy Zabytków Ruchomych w Łańcucie, obecnie to dział Sztuki Cerkiewnej Muzeum - Zamku w Łańcucie. Wewnątrz zachowała się ikona Matki Bożej z Dzieciątkiem i rama ikonostasu. 


Do poczytania zaś!