24 lutego 2025

Aż serce zabolało - część 12 - Płonna

Pogranicze Beskidu Niskiego i Bieszczad to dawna Łemkowyna - tereny zamieszkane przez Łemków, ludność grekokatolicką. Tereny te do II wojny światowej były raczej gęsto zamieszkane, wręcz tłoczne. To bardzo zaskakuje, zwłaszcza widząc, jak dziś te tereny wyglądają. Jak ja tam trafiłem? Chyba przypadkiem, skracając sobie drogę w Bieszczady. Płonna dziś prawie nie istnieje - bo co powiedzieć o wsi, w której mieszka mniej niż 10 osób?
Lokacja Płonnej na prawie niemieckim miała miejsce w 1439 r., nieco później powtórzono lokację, tym razem na prawie wołoskim. Już w 1488 roku posiadała drewnianą cerkiew, znajdując się w posiadaniu Odnowskich. W XVII wieku należała do Baltazara Stanisławskiego, gdy została najechana przez beskidników - rozbójników, którzy splądrowali i zniszczyli dwór Baltazara, ówczesnego kasztelana sanockiego. Te wydarzenia przyczyniły się do powstania uniwersału królewskiego, wzywającego szlachtę ziemi przemyskiej do wyprawy na zbójców. 
Istnieje miejscowa legenda, że około 1624 r. wieś została najechana przez Tatarów, w trakcie którego większość mieszkańców wsi wraz z popem ponieśli śmierć męczeńską, spaleni w popalonej przez Tatarów drewnianej cerkwi. 


Od końca XVIII w. do 1913 r. wieś była własnością rodziny Truskolaskich. W 1900 r. wieś liczyła 164 domy i prawie tysiąc mieszkańców. Od 1913 r. wieś należała do grekokatolickiego księdza z Sanoka, Omelana Konstantywicza. Był On zdecydowanym ukrainofilem, wrogiem moskalofilstwa, co spowodowało, że musiał w czasie I wojny uciekać przez wojskiem rosyjskim. 



Wieś w latach 1918 -19 należała do Republiki Komańczańskiej - jednej z prób stworzenia niezależnego państwa Ukraińskiego. 
W 1944 r. wieś była miejscem stacjonowania 96 Dywizji Piechoty Wehrmachtu - był to czas operacji dukielsko- preszowskiej. Z kolei w 1946 r. wieś stała się areną walk z UPA - wpierw zamordowano we wsi 6 Polaków i 6 Ukraińców - za "zdradę sprawy Ukrainy", a 10 maja zginęło 6 żołnierzy z 34 PP.


W 1790 r. powstała we wsi cerkiew murowana. Była to stosunkowo prosta budowla, raczej bezstylowa. Trochę przypomina styl józefiński. 
Na poniższym zdjęciu, które pochodzi ze strony apokryfruski.org, możemy zobaczyć, jak wyglądała na początku lat 40. Widać dzwonnicę parawanową (stojącą do dziś), oraz plebanię, która spłonęła w 1944 r. 

Cerkiew swój ostatni remont przeszła w 1927 r. Po przesiedleniach związanych z akcją "Wisła", przestała pełnić funkcje sakralne i stała się własnością PGR. 


To otwarło proces destrukcji. Zerwano pierwotny dach z blachy, obniżono wieniec ścian i pokryto budowlę papą. Pozostając w posiadaniu Państwowego Gospodarstwa Rolnego pełniła min. funkcję obory i magazynu. 



Po upadku PGR o dawną świątynię nikt nie zadbał, do tego stopnia, że dach końcem lat 90 zapadł się do środka. Dopiero od 2007 r. dawni mieszkańcy Płonnej i ich potomkowie zaczęli dbać o pozostałości cerkwi - uporządkowano wnętrze, odremontowano dzwonnicę. 





Na ścianach cerkwi pojawiły się reprodukcje ikon, niegdyś znajdujących się w świątyni, wokół powstała wystawa zdjęć prezentujących życie dawnych mieszkańców Płonnej. 

Do poczytania!

1 komentarz:

  1. Bolesna historia, o której tak szybko zapominamy. Zdjęcia i tekst warte uwagi . Dziękuję

    OdpowiedzUsuń